niedziela, 15 maja 2022, 14:00
"Nagle straciłem przytomność. W jednej chwili byłem w domu, a potem już w szpitalu. Okazało się, że to był napad padaczki. Zupełnie niespodziewany. To był jednak dopiero wstęp do koszmaru, który przybiera na sile! Mam guza mózgu, który powinien być jak najszybciej usunięty. Proszę, pomóżcie mi opłacić operację, bez której moje życie jest zagrożone" - oto historia pana Sylwiusza z Redy, który walczy z nowotworem. Trwa zbiórka na operację, która odbędzie się pod koniec maja!