06.02.2026 10:30 0 TS

Dzieci znalazły trutkę. Trafiły do szpitala. Mamy komentarz przedszkola z Krokowej

źródło: Canva (zdjęcie ilustracyjne)

Rodzice poinformowali nas o wynikach badań, które potwierdzają, że dzieci nie zażyły tej substancji - przekazała w rozmowie z naszą redakcją Katarzyna Smektała, wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Krokowej ds. przedszkoli. Chodzi o zdarzenie z 5 lutego 2026 roku, kiedy to dwójka 6-latków w przedszkolu miało zażyć trutkę na gryzonie.

Przypomnijmy, że w czwartek, 5 lutego 2026 roku, około godziny 14 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pucku otrzymał zgłoszenie dotyczące spożycia przez dwoje 6-latków trutki na gryzonie. Do zdarzenia doszło w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Krokowej.

Dzieci zostały przetransportowane do szpitala, gdzie przebywają na obserwacji, a policjanci ustalają w jakich okolicznościach miały dostęp do substancji - informowała 5 lutego podkom. Patrycja Dombrowska, z Komendy Powiatowej Policji w Pucku.

Są wyniki badań dzieci. Dyrekcja: "Reakcja wychowawcy była poprawna"

W rozmowie z naszą redakcją dyrekcja podkreśla, że reakcja wychowawcy była "poprawna".

Jestem nam bardzo przykro, że dzieci zostały postawione w takiej sytuacji. Rodzice poinformowali nas o wynikach badań, które potwierdzają, że dzieci nie zażyły tej substancji. Całe szczęście, że nie doszło do tragedii. Czekamy na wyniki postępowania i śledztwa - mówi w rozmowie z redakcja Nadmorski24.pl Katarzyna Smektała, wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Krokowej ds. przedszkoli.

Dzieci trutki znalazły podczas zabawy. Według relacji dzieciom miała wpaść piłka za szafkę. Próbując ją wydostać znalazły te niebezpieczne środki.

Dzieci bezzwłocznie podeszły do wychowawcy, który miał dyżur. Reakcja wychowawcy była poprawna. Nie mając jeszcze potwierdzenie czy zjadły trutkę od razu wszczął odpowiednie procedury. Poinformował dyrekcję, służby i rodziców. Dzieci były tak zestresowane, że same już nie wiedziały czy ją [trutkę - dop. red.] zjadły, ugryzły, polizały czy dotknęły. Były przerażone całą sytuacją - przekazuje wicedyrektorka.

Po tym zdarzeniu Zespól Szkolno-Przedszkolny w Krokowej poddał się odpowiednim kontrolom. Zostaną również wprowadzone odpowiednie zapobiegawcze środki, aby taka sytuacja już się nie powtórzyła.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również: