07.05.2026 15:33 0 PM
Zamiast zatrzymać się do kontroli, docisnął pedał gazu i ruszył do ucieczki ulicami Gdańska. Nocny rajd 26-latka zakończył się jednak szybciej, niż się spodziewał – na barierach ochronnych. Jak się okazało, mężczyzna miał niemal promil alkoholu w organizmie i aktualny zakaz prowadzenia pojazdów.
W środę (6 maja) przed godz. 1.00 policjanci ruchu drogowego z gdańskiej komendy miejskiej zauważyli na ul. Elbląskiej Opla, którego postanowili skontrolować. Policjanci dali kierowcy sygnały do zatrzymania, jednak ten, zamiast się zatrzymać, przyspieszył i zaczął uciekać.
— Policyjna oznakowana Skoda natychmiast ruszyła za min. Pościg nie trwał długo, ponieważ mężczyzna przecenił swoje umiejętności i po chwili uderzył w barierę ochronną, kończąc tym samym ucieczkę. 26-latek został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu. Jak się okazało, mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a badanie alkomatem wykazało, że ma prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna spędził noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a rozbitego Opla odholowano na policyjny parking - informuje policja.
26-latek najprawdopodobniej jeszcze dziś zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty złamania sądowego zakazu, niezatrzymanie się do kontroli drogowej i kierowanie po alkoholu.
Za złamanie sądowego zakazu grozi kara 5 lat więzienia. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej również 5 lat pozbawienia wolności.
Za kierowanie po alkoholu grozi kara 3 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, utrata prawa jazdy i wysoka grzywna.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.