07.05.2026 15:45 0 PM/Pomorska Policja
Miał być wielki majątek i wspólne inwestycje, skończyło się na ucieczce z pokoju hotelowego z cudzą torebką. Policjanci z gdańskiego Śródmieścia zatrzymali 36-letniego mieszkańca Koszalina, który pod fałszywym nazwiskiem rozkochał w sobie kobietę, a następnie ukradł jej 30 000 złotych. Ta sprawa to poważne ostrzeżenie dla wszystkich użytkowników aplikacji randkowych – oszuści potrafią budować zaufanie miesiącami, by uderzyć w najmniej spodziewanym momencie.
Policjanci wyjaśnili sprawę kradzieży gotówki, do której doszło w kwietniu.
— Funkcjonariusze ustalili, że 28-letnia mieszkanka Gdańska poznała poprzez popularną aplikację randkową mężczyznę. Znajomość trwała kilka miesięcy. 36-latek spotkał się z kobietą cztery razy, podając jej fałszywe imię i nazwisko. Oszust chwalił się, że dysponuje dużą gotówką i posiada spory majątek. Podczas rozmów namawiał kobietę do inwestycji. W trakcie jednego ze spotkań 28-latka wzięła ze sobą gotówkę w wysokości 30 000 złotych - informuje policja.
Podczas gdy brała prysznic, mężczyzna uciekł z hotelowego pokoju razem z jej torbą i pieniędzmi.
Stróże prawa dzięki przeprowadzonym czynnościom operacyjnym szybko ustalili prawdziwe dane podejrzanego. Okazał się nim 36-letni mieszkaniec Koszalina. Mężczyzna został zatrzymany w mieszkaniu swojej prawdziwej partnerki. Za kradzież grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.
— Informacje o metodzie działania mężczyzny należy traktować jako ostrzeżenie i kierować się ograniczonym zaufaniem, zwłaszcza wobec osób nowo poznanych na portalach społecznościowych czy randkowych. Zawierając znajomości należy być bardzo ostrożnym, zwłaszcza gdy osoba, którą znamy tylko z Internetu, oczekuje od nas wpłacania pieniędzy lub przekazywania innych korzyści - podaje policja.
Metoda sprawców polega na zdobyciu najpierw zaufania, a następnie proszeniu o załatwienie różnych spraw, które wiążą się z wpłaceniem pieniędzy.
— Zdarza się także, że oszuści namawiają ofiary do uprzedniego wysłania im intymnych zdjęć, by później móc je wykorzystać do szantażu i wymuszania pieniędzy. Cenny łup dla oszustów stanowią również dane osobowe, którymi mogą posłużyć się na przykład do wyłudzenia pożyczek i kredytów. Pod żadnym pozorem nie należy podawać danych z dowodu osobistego, numerów kart czy polis ubezpieczeniowych! Pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania, zachowaniu czujności, ostrożności i dystansu w kontaktach z nieznajomymi - apeluje policja.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.