31.03.2026 09:00 18 TS
Kierowcy mają zaoszczędzić około 1,2 zł na litrze paliwa. Od wtorku, 31 marca 2026 roku, zaczął działać rządowy pakiet CPN. To jest odpowiedź polskiego rządu na gwałtowny wzrost cen paliw spowodowany napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.
W ostatnich tygodniach, w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, ceny ropy wzrosły o około 45 proc., oleju napędowego o ponad 40 proc., a benzyny o około 25 proc. Rząd podjął decyzję o obniżeniu niektórych podatków, aby ceny na stacjach były wyraźnie niższe.
— Obniżamy VAT na paliwa z 23 proc. na 8 proc., obniżamy akcyzę do minimalnych dopuszczalnych poziomów - te działania powinny przynieść niższe ceny paliw o około 1,20 zł na litrze - mówił kilka dni temu Andrzej Domański, minister Finansów i Gospodarki.
Obniżki w życie weszły we wtorek, 31 marca 2026 roku. Np. na jednej z wejherowskich stacji cena popularnej "95" wynosi 6 zł, a kierowcy diesla tankują za 7,47 zł za litr. Jak prezentują się ceny na innych stacjach? Piszcie w komentarzach.

źródło: N24
Niestety, analitycy i tak wieszczą czarny scenariusz. Jak podaje portal Auto Świat australijski gigant finansowy Macquarie Group ocenia, że w przypadku utrzymania obecnych trendów cena ropy Brent może do czerwca osiągnąć nawet 200 dolarów za baryłkę. Analitycy wskazują, że prawdopodobieństwo realizacji takiego scenariusza sięga około 40 procent.
Aktualnie ropa Brent kosztuje około 107 dolarów za baryłkę, co oznaczałoby potencjalny wzrost o blisko 90 procent. Jak wylicza portal WNP, tak silna podwyżka mogłaby przełożyć się na znaczący wzrost cen paliw. Szacuje się, że cena benzyny mogłaby przekroczyć 11 złotych za litr, natomiast olej napędowy zbliżyć się nawet do poziomu 14 złotych. Wszystko to mimo obowiązujących obniżek podatków na paliwa.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.