Szeregi słupskiej policji wzmocnił nowy funkcjonariusz. Ma cztery łapy i potrafi być bardzo groźny dla przestępców. Mowa o Zoi, czyli kolejnym psu w słupskiej policji.
Jest to kolejny owczarek belgijski w słupskiej policji.
– W służbie w Policji psy służbowe odgrywają niezwykle ważną rolę. Często są tam, gdzie istnieje duże zagrożenie dla interweniujących funkcjonariuszy tam, gdzie liczy się każda sekunda oraz szybka i zdecydowana reakcja. Dzięki świetnemu wyszkoleniu oraz relacji czworonoga, jaka łączy go ze swoim przewodnikiem, psy niejednokrotnie ratują ludzkie życie w najbardziej kryzysowych sytuacjach. Dzięki świetnemu węchowi odnajdują osoby zaginione, wyszukują substancje zabronione, materiały wybuchowe, czy narkotyki – przyznaje mł. asp. Amadesz Galus, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.
Zoja wraz ze swoim przewodnikiem, starszym posterunkowym Danielem Dębskim ukończyła kurs specjalistyczny dla przewodników psów służbowych patrolowo- tropiących do działań bez kagańca.
Zoję będzie dbać o bezpieczeństwo nie tylko mieszkańców Słupska, ale i powiatu słupskiego. Pies oswoił się już z nowym miejscem pracy, a podczas ostatnich treningów pokazał na co go stać.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.