25.03.2026 15:01 1 OR/MOSG

Zażartowała o bombie i nie poleciała do Egiptu

fot. MOSG

Nieodpowiedzialny żart kosztował 49-letnią mieszkankę Gdańska utratę wymarzonego wyjazdu. Kobieta nie poleciała na wakacje do Egiptu po tym, jak poinformowała o rzekomej bombie w swoim bagażu.

Do zdarzenia doszło 23 marca na gdańskim lotnisku, skąd samolot miał odlecieć do Sharm El Sheikh. Po zgłoszeniu natychmiast interweniowali funkcjonariusze Straży Granicznej. Na miejsce skierowano pirotechnika, który dokładnie sprawdził bagaż pasażerki. Nie znaleziono w nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów.

Mimo że informacja okazała się nieprawdziwa, konsekwencje dla kobiety były poważne. Za utrudnianie pracy personelu lotniska została ukarana mandatem. Ostateczną decyzję podjął jednak kapitan samolotu, który odmówił wpuszczenia pasażerki na pokład.

To oznaczało jedno – 49-latka nie poleciała na zaplanowany wypoczynek.

Straż Graniczna przypomina, że tego typu „żarty” są traktowane bardzo poważnie i mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Była to już dziewiąta w tym roku interwencja na gdańskim lotnisku związana z naruszeniem zasad bezpieczeństwa.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...