05.03.2026 12:03 0 PM/MOSG
Agresywny 33-latek zakłócił lot z Norwegii do Gdańska, zmuszając do akcji funkcjonariuszy Straży Granicznej zaraz po wylądowaniu maszyny w Rębiechowie. Pijany mężczyzna, który ignorował polecenia załogi i odmawiał zapięcia pasów, został wyprowadzony z pokładu w kajdankach.
Był pijany i agresywny podczas rejsu samolotu z Norwegii do Gdańska. Zaraz po wylądowaniu maszyny w Rębiechowie na pokładzie musieli interweniować funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Gdańsku.
— Mowa o 33-letnim Polaku, który podczas lotu 3 marca dał się innym współpasażerom i obsłudze samolotu we znaki. Oprócz agresji był wulgarny, za nic miał polecenia nakazujące zapięcie pasów bezpieczeństwa podczas lądowania. Konieczne było wyprowadzenie mężczyzny w kajdankach - informuje Morski Oddział Straży Granicznej.
Po wytrzeźwieniu w Pogotowiu Socjalnym dla Osób Nietrzeźwych w Gdańsku, mężczyzna został ukarany mandatem w maksymalnej wysokości 1 tys. zł.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.