04.03.2026 10:00 0 OR
Co najmniej przez kilka najbliższych dni utrzyma się alarmowy stan wzmożonej czujności wśród służb hydrologicznych Wód Polskich. Powodem są roztopy, które w wielu miejscach powodują gwałtowny wzrost poziomu rzek.
Od kilku dni służby interweniują w różnych częściach regionu, monitorując sytuację hydrologiczną i reagując tam, gdzie istnieje ryzyko podtopień. Najpoważniejsza sytuacja wystąpiła w powiecie gdańskim na rzekach Bielawie i Kłodawie. W przypadku tej drugiej konieczne było rozłożenie rękawów przeciwpowodziowych, które mają chronić okoliczne tereny przed zalaniem.
Według informacji Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku obowiązują obecnie ostrzeżenia hydrologiczne pierwszego i drugiego stopnia wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pierwszy stopień dotyczy gwałtownych wzrostów stanów wody, spowodowanych spływem wód roztopowych. Lokalnie możliwe jest przekroczenie stanów ostrzegawczych.
Ostrzeżeniami objęto między innymi obszar Przymorza od Wisły do granicy państwa, zlewnię Zalewu Wiślanego do Nogatu, a także rzeki Elbląg, Wąską, Nogat, Baudę, Pasłękę, Wałszę oraz Drwęcę, Osę i Wel.
⚠️???? AKTUALNA SYTUACJA HYDROLOGICZNO-METEOROLOGICZNA ????⚠️ ???? Ostrzeżenia hydrologiczne (IMGW): ???? 1. stopień – gwałtowne...
Opublikowany przez Wody Polskie RZGW w Gdańsku Wtorek, 3 marca 2026
Z kolei ostrzeżenie drugiego stopnia dotyczy wezbrań w rzekach z możliwością przekroczenia stanów ostrzegawczych w zlewniach Martwej Wisły, Drwęcy, Baudy oraz Pasłęki.
Obecnie stany ostrzegawcze zostały przekroczone na kilku wodowskazach – między innymi na rzece Drwęcy w Brodnicy, na Pasłęce w Łozach oraz na rzece Osie w Rogóźnie. Stan alarmowy odnotowano natomiast na Drwęcy w Elgiszewie oraz na rzece Bielawie w Suchym Dębie.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że wiele rzek wciąż pozostaje częściowo zalodzonych, a zmarznięta ziemia utrudnia wsiąkanie wody. W efekcie wody roztopowe szybciej spływają do rzek, powodując ich gwałtowne przybieranie.
Hydrolodzy podkreślają, że najbliższe dni będą kluczowe dla stabilizacji sytuacji. Służby pozostają w gotowości i na bieżąco monitorują poziomy wód w regionie.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.