Od wczesnych godzin porannych kierowcy jadący obwodnicą Trójmiasta w kierunku Gdyni utknęli w potężnym korku, który, jak informują służby, sięgał nawet 7 kilometrów.
Utrudnienia rozpoczęły się w poniedziałek, 27 października tuż przed godziną 7:00, gdy w rejonie węzła Borkowo doszło do kolizji samochodu osobowego z ciężarówką. Pojazdy otarły się o siebie, co doprowadziło do zablokowania jednego pasa ruchu. Choć zdarzenie było niegroźne, jego skutki natychmiast odczuli kierowcy – na trasie w kierunku Gdyni ruch praktycznie stanął.
Służby drogowe i policja pracowały na miejscu, by jak najszybciej usunąć uszkodzone pojazdy i przywrócić płynność. Jednak poranny szczyt komunikacyjny i ogromne natężenie ruchu sprawiły, że zator rozciągnął się aż do kilku węzłów w kierunku Gdańska Południe.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i cierpliwości oraz, jeśli to możliwe, o wybieranie dróg alternatywnych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.