Nie udało się uratować mężczyzny, który zasłabł na terenie farmy wiatrowej w Gnojewie (gmina Miłoradz, powiat malborski). Był to około 30-letni pracownik firmy serwisowej.
Do zdarzenia doszło w środę (19 lipca) po godzinie 20:00 wieczorem na wysokości ponad 130 metrów. Pracownik firmy serwisowej zasłabł będąc na farmie wiatrowej – na wysokości około 134 metrów. Drugi serwisant podjął reanimację, którą później kontynuowali ratownicy medyczni.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Więcej zapłacimy za wodę i ścieki!
— Na miejsce skierowano siły i środki z terenu powiatu malborskiego - JRG Malbork i OSP Miłoradz, a także Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z Rumi wspomaganą ratownikami z JRG 1 Gdynia, której zadaniem jest ewakuacja osoby poszkodowanej z gondoli turbiny wiatrowej - czytamy na Wejherowo998.
Poszkodowanego udało się sprowadzić na dół za pomocą sprzętu alpinistycznego. Mężczyzna miał najprawdopodobniej około 30 lat. Niestety nie udało mu się przywrócić czynności życiowych.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Boa dusiciel w pudełku w lesie
Do zdarzenia doszło na Farmie Wiatrowej Szymankowo, która znajduje się w gminie Miłoradz. Składa się z 11 turbin.
Akcja ratunkowa trwała do około godziny 3 w nocy.
[galeria]
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.