czwartek, 16 sierpnia 2018, 11:23
Pewien 25-latek na własne życzenie – i to wyraźne – stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Nie dość, że poruszał się samochodem, mimo odebranych uprawnień, to jeszcze postanowił zapytać policjanta o drogę. Nieszczęściem niesfornego kierowcy okazała się fotograficzna pamięć funkcjonariusza, który przypomniał sobie, że rok wcześniej go zatrzymał do kontroli, co skutkowało utratą prawa jazdy… Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mężczyźnie grożą trzy lata więzienia.