Na ulicy rotmistrza Witolda Pileckiego w Lęborku wprowadzono nową organizację ruchu. Na jezdni pojawiły się wysepki drogowe wyposażone w znaki nakazu jazdy z odpowiedniej strony. To kolejne rozwiązanie tego typu zastosowane na ulicach miasta w ostatnich miesiącach.
Jedna z wysepek została ustawiona przy przejściu dla pieszych w pobliżu skrzyżowania z ulicą Wojska Polskiego. Druga znajduje się w dalszej części ulicy. Zamontowano na nich znaki C-9 i C-10, wskazujące sposób omijania przeszkody.
Na ulicy rotm. Witolda Pileckiego obowiązuje częściowo ruch jednokierunkowy. Po jednej stronie jezdni wyznaczono również miejsca postojowe za pomocą linii przerywanej. Nadal obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 30 km/h oraz zakaz zatrzymywania się.
Powody wprowadzenia nowej organizacji ruchu nie zostały jeszcze oficjalnie przedstawione. Redakcja zwróciła się do Urzędu Miejskiego w Lęborku z prośbą o wyjaśnienia i oczekuje na odpowiedź.
Nowe rozwiązanie wzbudziło zainteresowanie mieszkańców. Zdjęcia wysepek opublikowane w mediach społecznościowych przez lęborskiego artystę graffiti wywołały liczne komentarze i dyskusję na temat zasadności zmian.
Nie jest to pierwsza tego typu inwestycja w Lęborku. W kwietniu na ulicy Czołgistów powstał azyl dla pieszych przy przejściu. W czerwcu zmieniono organizację ruchu na ulicy Architektów, gdzie utworzono strefę zamieszkania i wprowadzono ruch jednokierunkowy z wyjątkiem rowerzystów. W tym samym miesiącu podobne wysepki pojawiły się również na ulicy Nadmorskiej, gdzie miały uporządkować parkowanie i poprawić bezpieczeństwo. Rozwiązanie spotkało się jednak z mieszanymi opiniami kierowców, którzy zwracali uwagę na konieczność omijania wysepek podczas jazdy.
Miasto zapewnia, że w najbliższych dniach kontynuowane będą prace związane z wykonaniem oznakowania poziomego. Po prawej stronie ulicy wyznaczone zostaną miejsca postojowe.
Włodarze podkreślają, że wprowadzone rozwiązanie ma przede wszystkim uspokoić ruch, poprawić bezpieczeństwo wszystkich jego uczestników oraz zwiększyć liczbę legalnych miejsc do parkowania.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.