Setki młodych ludzi wzięły udział w 10. Memoriale Macieja Kanteckiego w Wejherowie. Jubileuszowa edycja po raz kolejny połączyła sportową rywalizację z pamięcią o nauczycielu, który przez lata zachęcał młodzież do aktywności i poprzez sport kształtował jej charakter.
Wydarzenie organizowane jest z inicjatywy I Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Wejherowie. Z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników, a do rywalizacji dołączają uczniowie kolejnych wejherowskich szkół.
W tegorocznej edycji tylko z I Liceum wystartowało około 550 osób. Około 100 uczestników reprezentowało „Samochodówkę”, a kolejne 20 „Elektryka”. Do tego dochodzili uczniowie pozostałych szkół.
Rywalizacja odbywała się na kilku dystansach, dostosowanych do wieku uczestników. Najmłodsze dziewczęta miały do pokonania 1000 metrów, starsze grupy biegały na 1500 i 2000 metrów. Na zakończenie rozegrano również bieg w kategorii Open.
Organizatorzy podkreślają jednak, że wynik nie jest najważniejszy.
– Najważniejsze jest to, żeby młodzież się ruszała, wychodziła na świeże powietrze i traktowała aktywność fizyczną jako coś naturalnego. Nie zawsze liczy się czas. Ważne jest samo przyjście, udział i ruch – mówi Artur Śmielak, nauczyciel wychowania fizycznego w I Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Wejherowie.
Jak zaznacza, memoriał przynosi także efekty wykraczające poza sam dzień zawodów. Część uczniów zaczyna później trenować regularnie, startuje w biegach na 5 i 10 kilometrów, a niektórzy z czasem podejmują się półmaratonów i maratonów.
Sportowy charakter wydarzenia od początku łączy się z pamięcią o Macieju Kanteckim, wieloletnim nauczycielu i wychowawcy młodzieży.
– Profesor Kantecki zasługuje na pamięć i uznanie. Był człowiekiem, który całe swoje serce i życie poświęcił młodym ludziom. Poprzez sport nie tylko zachęcał ich do aktywności, ale także wychowywał i kształtował ich charaktery – podkreśla Alicja Skwarło, członek Zarządu Powiatu Wejherowskiego.
Jubileuszowa, dziesiąta edycja memoriału pokazała, że idea wydarzenia wciąż jest żywa. Z jednej strony młodzież ma okazję sprawdzić się na trasie i aktywnie spędzić czas, z drugiej – kolejne pokolenia poznają historię człowieka, którego nazwisko na stałe wpisało się w sportowe tradycje wejherowskiej szkoły.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.