Rowerzyści i spacerowicze stracili możliwość korzystania ze skrótu prowadzącego do ścieżki rowerowej w rejonie ul. Mostowej w Redzie. - To utrudnia życie mieszkańcom Redy oraz turystom - napisał do nas pan Augystyn. PEWIK ograniczenia tłumaczy "kwestiami bezpieczeństwa".
Na naszą skrzynkę przez zakładkę "Wyślij materiał" napisał czytelnik w sprawie ulicy Mostowej przy której znajduje się Ujęcie Wody Reda II. Spacerowicze i rowerzyści korzystali z tej drogi jako łącznik do ścieżki rowerowej.
— Przez lata ta droga wykorzystywana była przez spacerowiczów, biegaczy oraz rowerzystów jako łącznik ze ścieżką rowerową Gdynia-Rezerwat Beka. Były szlabany, ale z opcją przejazdu bokiem. Od kwietnia ktoś ze spółki komunalnej PEWIK postanowił podstawić nogę i włożyć kij w szprychy aktywnym mieszkańcom i uniemożliwić korzystanie z tej drogi. Zaczęło się od wysypania drobnego pyłu, który brudzi obuwie i koła rowerów oraz utrudnia przejazd nawet doświadczonym rowerzystom. Kiedy to niewiele dało, wkopano kamienie i dodano znaki "straszaki" - pisze do nas pan Augystyn.
PEWIK tłuamczy decyzję "kwestiami bezpieczeństwa"
Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w odpowiedzi na nasze zapytanie tłumaczy, że wprowadzone ograniczenia w rejonie Ujęcia Wody „Reda” przy ul. Mostowej wynikają przede wszystkim z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury ujęcia wody oraz ochrony terenu o strategicznym znaczeniu dla systemu zaopatrzenia mieszkańców w wodę.
— Teren ten nie jest drogą publiczną ani trasą rekreacyjną, lecz obszarem technicznym wykorzystywanym do obsługi i zabezpieczenia infrastruktury wodociągowej. Jest to strefa ścisłej ochrony ujęcia wód podziemnych „Reda”, która wymaga szczególnego zabezpieczenia. Na teren ten nie mogą wjeżdżać pojazdy mechaniczne (poza tymi należącymi do PEWIK GDYNIA i ich podwykonawców) – dopuszczony jest wyłącznie ruch rowerowy - wyjaśnia Małgorzata Pisarewicz, koordynator ds. działań public relations i marketingowych PEWiK Gdynia.
Spółka tłumaczy także, że w ostatnim czasie w tym rejonie prowadzone są również prace związane z utrzymaniem i zabezpieczeniem nawierzchni oraz organizacją ruchu, co wiąże się z koniecznością ograniczenia przejazdu i przebywania osób postronnych.
— Wprowadzone rozwiązania mają charakter docelowy i są podyktowane względami bezpieczeństwa – zarówno samego ujęcia wody, jak i osób poruszających się po tym terenie. Zależy nam na zachowaniu ciągłości i bezpieczeństwa dostaw wody, dlatego dostęp do infrastruktury musi być odpowiednio zabezpieczony - podkreśla Pisarewicz. Dodaje, że "podejmowane działania nie mają na celu utrudniania mieszkańcom aktywności rekreacyjnej, lecz wynikają z obowiązku odpowiedniego zabezpieczenia ważnego obiektu infrastrukturalnego oraz zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym w jego rejonie". - W tym przypadku kwestie bezpieczeństwa muszą mieć charakter nadrzędny. Jednocześnie zachęcamy do korzystania z dostępnych, ogólnodostępnych tras rowerowych i ciągów pieszych znajdujących się poza terenem ujęcia wody - dodaje.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.