W poniedziałek, 1 czerwca, oficjalnie otwarto Placówkę Wsparcia Dziennego „Dom Małych Marzeń”, która ma wspierać dzieci i młodzież w rozwoju, nauce oraz budowaniu kompetencji społecznych i emocjonalnych.
Uroczystość otwarcia miała wyjątkowy charakter nie tylko ze względu na datę. Jak podkreślano podczas wydarzenia, uruchomienie placówki właśnie 1 czerwca jest symbolicznym wyrazem troski o dobro dzieci oraz inwestycją w ich przyszłość. „Dom Małych Marzeń” powstał z myślą o młodych mieszkańcach, którzy potrzebują dodatkowego wsparcia w codziennym funkcjonowaniu.
Placówki wsparcia dziennego pełnią ważną rolę w lokalnych społecznościach. Oferują pomoc wychowawczą, edukacyjną i opiekuńczą, wspierają dzieci w nauce, rozwijaniu zainteresowań oraz organizacji czasu wolnego. Jednocześnie stanowią istotne wsparcie dla rodzin, pomagając im mierzyć się z codziennymi wyzwaniami.
-Na ten moment w placówce przewidzianych jest 8 miejsc, jednak chcielibyśmy stworzyć także drugą grupę. Będą to dzieci skierowane tu przez pracowników socjalnych, czy też sąd. Mamy zamiar prowadzić tu warsztaty, będzie też praca z psychoterapeutą. Dopuszczamy możliwość współpracy również z innymi terapeutami. Wszystko zależy m.in. od potrzeb dzieci – mówiła Weronika Klemenska, kierownik Domu Małych Marzeń w Redzie.
Nowa placówka mieści się przy ulicy Gdańskiej 55, w budynku dawnego komisariatu policji. Obiekt przeszedł gruntowną modernizację. W ramach inwestycji wymieniono instalację centralnego ogrzewania, wyremontowano parter i poddasze, zmodernizowano instalację elektryczną oraz pomieszczenia sanitarne, zamontowano system wentylacji i odnowiono elewację. Łączny koszt inwestycji wyniósł około 500 tysięcy złotych.
-Z początku zakładaliśmy nieco mniejszą kwotę, jednak dostosowanie budynku, który ma około 100 lat do teraźniejszych potrzeb, począwszy od podjazdu dla osób z niepełnosprawnościami, jak i modernizacją schodów to znaczne koszty. Chciałbym za jakiś czas spotkać się w tym samym miejscu na otwarciuc czegoś dużo, dużo większego. Potrzeby usług społecznych są bardzo duże, również ze względu wzrostu liczby mieszkańców, wśród których są też tacy, którzy tej pomocy potrzebują – podkreśla Mateusz Richert, burmistrz Redy.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz miasta, radni, reprezentanci Powiatu Wejherowskiego, dyrektorzy miejskich jednostek oraz pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.