Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla policjantów z powiatu wejherowskiego. W ciągu zaledwie trzech dni funkcjonariusze ujawnili aż osiem przypadków uczestników ruchu znajdujących się pod wpływem alkoholu. Wśród zatrzymanych znaleźli się kierowcy samochodów, motorowerzysta, rowerzyści, a nawet mężczyzna pływający pontonem po jeziorze.
Najbardziej dynamiczna interwencja miała miejsce w niedzielny wieczór w Bolszewie. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która mogła prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. Gdy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, 40-latka porzuciła swoje Audi i rzuciła się do ucieczki. Po krótkim pościgu została zatrzymana. Odmówiła badania alkomatem, dlatego pobrano od niej krew do dalszych analiz. Samochód zabezpieczono, a kobieta trafiła do policyjnej celi.
Serię weekendowych zatrzymań rozpoczęła w piątek 43-letnia kierująca samochodem osobowym w Wejherowie. Badanie wykazało u niej blisko 1,5 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta straciła prawo jazdy, a jej auto zostało zabezpieczone. Tego samego dnia w Bolszewie policjanci zatrzymali również rowerzystę, który miał około 0,5 mg/l alkoholu. Za jazdę po alkoholu został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł.
W sobotę rano na terenie gminy Gniewino zatrzymano 49-letniego motorowerzystę z powiatu lęborskiego. Kilkadziesiąt minut później w Kielnie policjanci skontrolowali 50-letniego kierowcę volkswagena. Obaj znajdowali się pod wpływem alkoholu i stracili uprawnienia do kierowania pojazdami.
- Kolejne zdarzenie miało miejsce około godziny 19.00 na terenie gminy Choczewo. Po otrzymanym zgłoszeniu policjanci zatrzymali 30-letniego kierowcę BMW. Badanie wykazało ponad 1 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada ponad 2 promilom alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, a pojazd został zabezpieczony administracyjnie. Dalsze czynności prowadzą policjanci z Komisariatu Policji w Gniewinie – informuje asp. szta. Anetta Potrykus, oficer prasowy KPP w Wejherowie.
Niecodzienna interwencja miała miejsce również w Kielnie. Policjanci ustalili, że 41-letni mężczyzna pływał pontonem po jeziorze, mimo że miał w organizmie ponad promil alkoholu. Sprawa trafi do sądu. Zgodnie z przepisami osoba kierująca pontonem napędzanym siłą mięśni odpowiada podobnie jak nietrzeźwy rowerzysta.
Weekendową listę zamknęło zatrzymanie rowerzysty w Rumi. Mężczyzna miał blisko 1 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu i został ukarany mandatem. Jak się jednak okazało, był również poszukiwany przez sąd do odbycia kary ośmiu miesięcy pozbawienia wolności. Z policyjnego pomieszczenia dla zatrzymanych trafi teraz do zakładu karnego.
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco ogranicza zdolność oceny sytuacji i wydłuża czas reakcji. Nietrzeźwi kierowcy, rowerzyści czy użytkownicy sprzętu wodnego stanowią realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Dlatego funkcjonariusze zapowiadają dalsze konsekwentne kontrole i zdecydowane działania wobec osób łamiących przepisy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.