'Włożyli kij w szprychy aktywnym mieszkańcom'. PEWIK: 'Kwestie bezpieczeństwa muszą mieć charakter nadrzędny'

T
Tomasz Smuga
Od czytelników
wtorek, 2 czerwca 2026, 10:09
źródło: nadesłane
źródło: nadesłane

- To utrudnia życie mieszkańcom Redy oraz turystom - napisał do nas pan Augustyn. PEWIK ograniczenia tłumaczy "kwestiami bezpieczeństwa". Chodzi o drogę w rejonie ul. Mostowej w Redzie przy Ujęciu Wody Reda II.

Na naszą skrzynkę przez zakładkę "Wyślij materiał" napisał czytelnik w sprawie ulicy Mostowej przy której znajduje się Ujęcie Wody Reda II. Spacerowicze i rowerzyści korzystali z tej drogi jako łącznik do ścieżki rowerowej. 

 — Przez lata ta droga wykorzystywana była przez spacerowiczów, biegaczy oraz rowerzystów jako łącznik ze ścieżką rowerową Gdynia-Rezerwat Beka. Były szlabany, ale z opcją przejazdu bokiem. Od kwietnia ktoś ze spółki komunalnej PEWIK postanowił podstawić nogę i włożyć kij w szprychy aktywnym mieszkańcom i uniemożliwić korzystanie z tej drogi. Zaczęło się od wysypania drobnego pyłu, który brudzi obuwie i koła rowerów oraz utrudnia przejazd nawet doświadczonym rowerzystom. Kiedy to niewiele dało, wkopano kamienie i dodano znaki "straszaki" - pisze do nas pan Augustyn. 

PEWIK tłuamczy decyzję "kwestiami bezpieczeństwa"

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w odpowiedzi na nasze zapytanie tłumaczy, że wprowadzone ograniczenia w rejonie Ujęcia Wody „Reda” przy ul. Mostowej wynikają przede wszystkim z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury ujęcia wody oraz ochrony terenu o strategicznym znaczeniu dla systemu zaopatrzenia mieszkańców w wodę.

— Teren ten nie jest drogą publiczną ani trasą rekreacyjną, lecz obszarem technicznym wykorzystywanym do obsługi i zabezpieczenia infrastruktury wodociągowej. Jest to strefa ścisłej ochrony ujęcia wód podziemnych „Reda”, która wymaga szczególnego zabezpieczenia.  Na teren ten nie mogą wjeżdżać pojazdy mechaniczne (poza tymi należącymi do PEWIK GDYNIA i ich podwykonawców) – dopuszczony jest wyłącznie ruch rowerowy - wyjaśnia Małgorzata Pisarewicz, koordynator ds. działań public relations i marketingowych PEWiK Gdynia. 

Spółka tłumaczy także, że w ostatnim czasie w tym rejonie prowadzone są również prace związane z utrzymaniem i zabezpieczeniem nawierzchni oraz organizacją ruchu, co wiąże się z koniecznością ograniczenia przejazdu i przebywania osób postronnych.

— Wprowadzone rozwiązania mają charakter docelowy i są podyktowane względami bezpieczeństwa – zarówno samego ujęcia wody, jak i osób poruszających się po tym terenie. Zależy nam na zachowaniu ciągłości i bezpieczeństwa dostaw wody, dlatego dostęp do infrastruktury musi być odpowiednio zabezpieczony - podkreśla Pisarewicz. Dodaje, że "podejmowane działania nie mają na celu utrudniania mieszkańcom aktywności rekreacyjnej, lecz wynikają z obowiązku odpowiedniego zabezpieczenia ważnego obiektu infrastrukturalnego oraz zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim osobom przebywającym w jego rejonie". - W tym przypadku kwestie bezpieczeństwa muszą mieć charakter nadrzędny. Jednocześnie zachęcamy do korzystania z dostępnych, ogólnodostępnych tras rowerowych i ciągów pieszych znajdujących się poza terenem ujęcia wody - dodaje. 

 

 

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Dwoje pieszych potrąconych na przejściu. Trafili do szpitala
piątek, 23 października 2026

Dwoje pieszych potrąconych na przejściu. Trafili do szpitala

Zakończył się remont ulicy w gminie Puck. Inwestycja kosztowała ponad 362 tys. zł
piątek, 23 października 2026

Zakończył się remont ulicy w gminie Puck. Inwestycja kosztowała ponad 362 tys. zł

Każdy dzień przynosi nowe wyzwania. Jak wygląda praca serwisanta sieci gazowej?
Materiał partnera
Nowe
piątek, 23 października 2026

Każdy dzień przynosi nowe wyzwania. Jak wygląda praca serwisanta sieci gazowej?

Zaatakował nożem i ukradł telefon. Inną osobę miał uderzyć metalową pałką
czwartek, 22 października 2026 4

Zaatakował nożem i ukradł telefon. Inną osobę miał uderzyć metalową pałką

Włamali się na budowę i ukradli sprzęt za ponad 72 tysiące złotych
czwartek, 22 października 2026

Włamali się na budowę i ukradli sprzęt za ponad 72 tysiące złotych

Ekipa TTM zwiedziła teren pod budowę "jądrówki". Prezes zarządu PEJ: "Tego typu inwestycje wymagają czasu" | ZDJĘCIA
Telewizja TTM
czwartek, 22 października 2026 4

Ekipa TTM zwiedziła teren pod budowę "jądrówki". Prezes zarządu PEJ: "Tego typu inwestycje wymagają czasu" | ZDJĘCIA

Polski nurek osiągnął 338 metrów głębokości. W jego ekipie był mieszkaniec Kaszub! | ZDJĘCIA
Tylko u nas
czwartek, 22 października 2026

Polski nurek osiągnął 338 metrów głębokości. W jego ekipie był mieszkaniec Kaszub! | ZDJĘCIA

Z Gdańska samolotem nie odleciała, a do domu wróciła z mandatem
czwartek, 22 października 2026 18

Z Gdańska samolotem nie odleciała, a do domu wróciła z mandatem

Nowy czy używany Renault Master w leasingu — co warto porównać?
Materiał partnera
czwartek, 22 października 2026

Nowy czy używany Renault Master w leasingu — co warto porównać?

Pożar kotłowni. Ogień z pieca przeniósł się na składowane drewno
czwartek, 22 października 2026 1

Pożar kotłowni. Ogień z pieca przeniósł się na składowane drewno

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →