25.04.2026 20:30 0 MS

Chóry zachwyciły publiczność. Finał festiwalu pełen wzruszeń

Zdjęcia: TTM

W Wejherowie zakończył się XXVII Ogólnopolski Festiwal Pieśni o Morzu, który ponownie przyciągnął chóry z całej Polski i wypełnił miasto muzyką.

Jak podkreśla Jolanta Rożyńska, dyrektor Wejherowskiego Centrum Kultury, był to dzień niezwykle intensywny i bogaty w wydarzenia.

– Dzisiaj oczywiście był bardzo obfity dzień. Od przesłuchań, przez spotkania i wędrówki, aż po zwiedzanie miasta z przewodnikami, ale także spontaniczne śpiewy na rynku wejherowskim, na balkonie ratusza i pod nim. Dla chórów była to cudowna przygoda. Trochę zajrzeli do miasta i mamy nadzieję, że przyciągnie ich ono ponownie na Pomorze. - powiedziała dyrektor WCK

Festiwal żył także poza salą koncertową.

– Bardzo się cieszę, że mimo pogody udały się prezentacje na rynku, a także udział młodzieżowej orkiestry z Tczewa, która na poprowadziła w paradzie. I bardzo ciekawym zjawiskiem było odśpiewanie tu w Filharmonii, po raz pierwszy właśnie w tak gromkim śpiewie chóralnym we foyer Filharmonii na schodach i balkonie przez wszystkie chóry Hymnu do Bałtyku. Zabrzmiał on na pewno bardziej widowiskowo i przede wszystkim skupiał uwagę wszystkich gości, słuchaczy, ale także i samych chórów. Myślę, że to było dla nich też nowe przeżycie. A gala przyniosła werdykt. - podsumowała Jolanta Rożyńska

Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły podczas gali finałowej. Grand Prix zdobył Akademicki Chór Politechniki Gdańskiej pod dyrekcją Mariusza Mroza. Dyrygent nie ukrywał emocji po ogłoszeniu wyników.

– To dla mnie bardzo dużo znaczy, bo jesteśmy z chórem na tym festiwalu drugi raz. Pierwszy raz byliśmy 11 lat temu i nie udało nam się wtedy wygrać tego festiwalu, więc dla mnie osobiście jest to bardzo duże wyróżnienie i znaczy to dla mnie naprawdę bardzo wiele. Dla chóru również, pomijając kwestie nagród. Przede wszystkim najważniejszy jest w tejże wygranej prestiż i to nas najbardziej cieszy. - zaznacza dyrektor chóru.

– Można powiedzieć, że „laliśmy wodę”, bo repertuar był w całości o morzu i wodzie. - zażartował Mariusz Mróz

Organizacja jest absolutnie wzorowa. Widać staranność w każdym szczególe i dbałość o każdego uczestnika. - ocenił organizację wydarzenia zdobywca Grand Prix

Wysoki poziom i siła młodych głosów

– Byliśmy bardzo zaskoczeni wysokim poziomem i różnorodnością chórów, szczególnie dużą liczbą zespołów dziecięcych i młodzieżowych. - powiedziała przewodnicząca jury, Aleksandra Grucza-Rogalska

Ta muzyka gra w duszy dzieci i młodzieży, nie tylko z regionu, bo przyjechały chóry nawet z Lublina. Grand Prix zdobył Akademicki Chór Politechniki Gdańskiej, który znakomicie przygotował repertuar o tematyce marynistycznej i kaszubskiej. Dzieci z Wejherowa znakomicie przedstawiły utwory kaszubskie, co jest nie tylko muzyką, ale też pielęgnowaniem kultury i języka. - zwróciła uwagę Aleksandra Grucza-Rogalska

Na silny wątek kaszubski zwrócił uwagę także Tomasz Fopke, członek jury.

Większość zespołów śpiewała po kaszubsku, co nie jest łatwe, bo to jeden z najtrudniejszych języków do śpiewania. Były zespoły, które wykonały program bezbłędnie, w tym chór z Wejherowa i chór z Lublina. - powiedział Tomasz Fopke

Wątek marynistyczny wyróżnia ten festiwal i większość zespołów świetnie się w nim odnalazła. Na potrzeby festiwalu powstają nowe utwory, co pokazuje, że to wydarzenie nie tylko odtwarza muzykę, ale ją tworzy. Zachęcamy wszystkich, by sięgać po tematykę kaszubską i pamiętać o Wejherowie. - podsumował Tomasz Fopke.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...