Swój pierwszy poważny sportowy sukces osiągnęła w Trójmieście. Teraz w sobotę, 6 czerwca, Maja Chwalińska powalczy o triumf w finale French Open.
— Żeby osiągnąć największe sukcesy w tym sporcie trzeba mieć takie cechy jak sumienność i wytrwałość. Nie wolno się poddawać - mówiła w 2014 roku w swoim pierwszym telewizyjnym wywiadzie dla TVP3 Katowice wówczas 13-letnia Maja Chwalińska.
W telewizyjnym wywiadzie nastolatka przyznała, że zwycięstwo w turnieju Masters do lat 12 rozegranym w Sopocie było dla niej najważniejszym osiągnięciem. Po 12 latach Chwaliśnka stanie przed szansą na triumf we French Open.
Przypomnijmy, że 4 czerwca, Chwalińska, po ponad dwóch godzinach pokonała w półfinale Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4. Urodzona w 2001 roku w Miechowie tenisistka we French Open niespodzianki sprawiała już od pierwszej rundy. Pokonała mistrzynię olimpijską Chinkę, Qinwen Zheng 6:4, 6:0.
Finał Rolanda Garrosa z udziałem Polki rozegrany zostanie w sobotę, 6 czerwca, o godz. 15. Chwalińska zmierzy się w nim z Rosjanką Mirrą Andriejew.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.