16.04.2026 07:46 7 TS

Pożar pustostanu w Pucku. Jedna osoba bez funkcji życiowych

źródło: KP PSP Puck

Do pożaru doszło w czwartek, 16 kwietnia, nad ranem w Pucku. Ogień objął trzykondygnacyjny pustostan przy ulicy Wojska Polskiego.

Aktualizacja, 16 kwietnia, godz. 15.42

Strażacy podali szerszy komunikat dotyczący pożaru w Pucku przy ul. Wojska Polskiego.

Po przybyciu pierwszych zastępów stwierdzono rozwinięty pożar budynku. Ogień wydobywał się z okna na pierwszym piętrze, natomiast z całego poddasza unosił się gęsty dym. W trakcie prowadzonych działań strażacy ewakuowali z budynku trzy osoby. Jedna z nich, 54-letni mężczyzna, nieprzytomny i bez oznak czynności życiowych. Poszkodowanego przekazano Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Pomimo intensywnych działań ratowników nie udało się przywrócić funkcji życiowych i stwierdzono zgon mężczyzny - informuje mł. kpt. Maciej Kuptz, oficer prasowy w KP PSP w Pucku.

Równolegle strażacy prowadzili działania gaśnicze drewnianej klatki schodowej oraz najwyższej kondygnacji budynku. Po opanowaniu pożaru przystąpiono do częściowej rozbiórki obiektu oraz dokładnego przeszukania pogorzeliska w celu wykluczenia obecności ukrytych zarzewi ognia. Działania zakończono po godzinie 12.

Aktualizacja, 16 kwietnia, godz. 8.17

Niestety, jak poinformowali strażacy nie udało się uratować życia poszkodowanej osoby. Stwierdzono zgon. Trwa dogaszanie i w dalszym ciągu przeszukiwanie pomieszczeń.

#25/2026 Pożar (P) Puck – groźny pożar pustostanu, akcja trwa! ???????????? Dzisiaj, 16 kwietnia o godzinie 06:48 zostaliśmy...

Opublikowany przez Ochotnicza Straż Pożarna w Leśniewie Środa, 15 kwietnia 2026

Wczesniej pisaliśmy:

Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godziny 5:40. Jeszcze przed przybyciem strażaków, a także już po ich dotarciu na miejsce, z budynku ewakuowano trzy osoby. Jedna z nich była bez funkcji życiowych – na miejscu podjęto działania ratownicze.

W akcji uczestniczy 12 zastępów straży pożarnej. Strażacy prowadzą działania gaśnicze oraz dokładnie przeszukują obiekt, aby upewnić się, że wewnątrz nie znajdują się inne osoby. Okoliczności zdarzenia wyjaśnią policjanci.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...