To moment, na który strażacy czekali od lat. Do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Wejherowie trafił nowoczesny samochód ratowniczo-gaśniczy, który już wkrótce wyjedzie do pierwszych akcji. Dla druhów to nie tylko nowy sprzęt, ale przede wszystkim realne zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców.
Radości z nowego nabytku nie kryje prezes OSP Wejherowo, Kamil Grot.
– Jest to nowy pojazd, poprzedni nowy pojazd trafił do nas 20 lat temu, także wyjątkowa dla nas chwila, wyjątkowy dla nas czas, ogromna radość – mówi.
Choć emocje związane z odbiorem były ogromne, strażacy szybko przeszli do działania.
– *Emocje już trochę opadły, bo jest już tu z nami tydzień. Podczas uroczystej parady zeszłotygodniowej do nas przyjechał. Przez ostatni tydzień kierowcy, jak i załoga szkolili się, zapoznając się z nowym wyposażeniem, ze sprzętem technicznym, w szczególności z autopompą, tak aby już od dzisiaj samochód mógł uczestniczyć w akcjach ratowniczo-gaśniczych *– dodaje.
Nowy samochód nie jest przypadkową konstrukcją – został zaprojektowany zgodnie z potrzebami jednostki.
– Poprzedni pojazd, który był naszym pierwszym wyjazdowym samochodem, został nam przekazany z zasobów komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Ten samochód jest wybudowany według naszych zaleceń, według naszych ustaleń. Wszyscy strażacy doskonale wiedzą, w którym miejscu znajduje się sprzęt, ponieważ tak sobie to planowaliśmy i tak ta zabudowa nam ułatwia pracę – podkreśla Kamil Grot.
Pojazd został w pełni sfinansowany ze środków programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Jego wartość to niemal 1,9 mln złotych.
Znaczenie nowego samochodu podkreśla również prezydent Wejherowa, Krzysztof Hildebrandt.
– Myślę, że nie chodzi tutaj o samą uroczystość, ile o to, że mamy ten wóz. To jest pierwszy nowy wóz dla Ochotniczej Straży Pożarnej po dwudziestu latach. To jest ważne, że on jest skompletowany, wyposażony, więc on odgrywa bardzo ważną rolę, jest wozem nowoczesnym – mówi.
Statystyki pokazują, jak intensywnie pracuje wejherowska jednostka.
– Biorąc pod uwagę, że nasza jednostka ma w skali roku 220 wyjazdów, akcji, to pokazuje, że to jest druga liczba w województwie pomorskim wśród ochotniczych straży pożarnych. To pokazuje, jaka jest duża aktywność, ale i jakie ma znaczenie odpowiednie wyposażenie tej jednostki – dodaje prezydent.
Samorządowiec zwraca uwagę również na szerszy kontekst bezpieczeństwa.
– Druga kwestia to jest to, jak się zmienia sytuacja w przypadku zagrożenia wojną. Dzisiaj widzimy, że nie tylko na froncie odbywają się walki, ale również jest ostrzał ludności cywilnej i tam jest potrzeba natychmiastowej pomocy, a Ochotnicza Straż Pożarna taką pomoc niesie. Dlatego ważne jest, aby ona w Wejherowie była dobrze wyposażona, dlatego bardzo się cieszymy, że ten wóz do Wejherowa dotarł – podkreśla Krzysztof Hildebrandt.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.