W UCK w Gdańsku wprowadzili małoinwazyjną technikę stosowaną przed transformacją nowotworową

wtorek, 16 września 2025, 12:00
fot./video: Łukasz Wojtowicz/UCK.
fot./video: Łukasz Wojtowicz/UCK.

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku wprowadziło małoinwazyjną technikę laparoskopowej resekcji dystalnej trzustki. Zabieg do tej pory wykonywany był głównie metodą klasyczną z dużym cięciem chirurgicznym. - Ten nowoczesny sposób leczenia przyjęliśmy głównie dla chorób, które operuje się przed transformacją nowotworową. Chodzi przede wszystkim o guzy torbielowate i guzy neuroendokrynne o niedużym rozmiarze - wyjaśnia dr hab. n. med. Stanisław Hać z Kliniki Chirurgii Onkologicznej, Transplantacyjnej i Ogólnej UCK.

Resekcja dystalna trzustki to zabieg, który polega na usunięciu fragmentu trzustki, zazwyczaj ogona lub trzonu, w celu leczenia zmian nowotworowych lub przednowotworowych. Zabieg ten, wykonywany w UCK dotąd głównie rutynową metodą szerokiego cięcia, od niedawna przeprowadzany jest w sposób małoinwazyjny, z wykorzystaniem dostępu laparoskopowego.

Wykonujemy zabieg tam, gdzie istnieje techniczna możliwość i nie wiąże się to z dodatkowym przedłużeniem procedury ze względu na konieczność resekcji struktur otaczających trzustkę - wyjaśnia dr hab. n. med. Stanisław Hać z Kliniki Chirurgii Onkologicznej, Transplantacyjnej i Ogólnej UCK.

Jedną z kluczowych zalet małoinwazyjnej resekcji dystalnej jest to, że nie oddziela się trzustki od przewodu pokarmowego.

Czyli po przecięciu trzustki poprzecznie zaopatruje się to miejsce przecięcia i nie ma konieczności wykonywania zespoleń. Więc jest to zabieg prostszy i krótszy - zaznacza chirurg i dodaje, że dla chorego to zdecydowanie mniejsze obciążenie i większy komfort. - Mniejszy uraz, mniejszy ból, mniejsze ryzyko powikłań związanych z gojeniem rany, która w tym wypadku jest znacznie mniejsza. To szybszy powrót do aktywności, np. związanej z możliwością obciążenia wysiłkiem fizycznym. Wyniki onkologiczne i skuteczność leczenia pozostają identyczne, jak w przypadku operacji klasycznej.

Jak podkreślają specjaliści, o tym, czy pacjent kwalifikuje się do resekcji metodą małoinwazyjną, decydują indywidualne cechy. Co ważne, wiek nie jest jedną z nich.

Są obciążenia związane z układem krążenia, które stwarzają pewne ryzyko odmy otrzewnowej. U takich osób należałoby się zastanowić, czy zysk wynikający z mniejszego urazu związanego z zabiegiem laparoskopowym równoważy ryzyko związane z układem krążenia. Są również kwestie "techniczne", czyli poprzednie operacje czy zrosty w tej okolicy. To raczej skłaniałoby do wybrania drogi klasycznej - zauważa dr Hać.

W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym laparoskopowa resekcja dystalna wykonywana jest obecnie przede wszystkim u pacjentów, u których zdiagnozowano choroby o dużym ryzyku transformacji w nowotwór.

Chodzi przede wszystkim o guzy torbielowate i guzy neuroendokrynne o niedużym rozmiarze - mówi lekarz. W miarę zdobywania doświadczenia przez zespół chirurgów planowane jest rozszerzanie wskazań i stopniowe zwiększanie liczby takich operacji. Do tej pory wykonano już kilkanaście zabiegów z bardzo dobrymi efektami klinicznymi. – Wszyscy pacjenci doszli do zdrowia, a część powikłań charakterystycznych dla tego typu operacji występowała równie często jak w metodzie klasycznej i była skutecznie leczona.

Zabiegi małoinwazyjne są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia i dostępne dla pacjentów w ramach standardowego leczenia.

[movies]1[/movies]

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Najsilniejsi zawodnicy zmierzyli się w widowiskowych konkurencjach
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026

Najsilniejsi zawodnicy zmierzyli się w widowiskowych konkurencjach

Cyfrowa przestrzeń dla młodzieży i mieszkańców. Nowa pracownia cyfrowa w Bolszewie
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026

Cyfrowa przestrzeń dla młodzieży i mieszkańców. Nowa pracownia cyfrowa w Bolszewie

Rekord wystawców i uczestników biegu. Jarmark św. Jakuba przyciągnął tłumy
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026

Rekord wystawców i uczestników biegu. Jarmark św. Jakuba przyciągnął tłumy

Jezioro, które łączy. Wodno-piesza pielgrzymka
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026 1

Jezioro, które łączy. Wodno-piesza pielgrzymka

Najgłębsze zaćmienie Słońca od blisko 30 lat. Niezwykłe zjawisko już w sierpniu
niedziela, 26 lipca 2026 2

Najgłębsze zaćmienie Słońca od blisko 30 lat. Niezwykłe zjawisko już w sierpniu

Pożar rozdzielni elektrycznej. Interweniowały służby
niedziela, 26 lipca 2026

Pożar rozdzielni elektrycznej. Interweniowały służby

Miłość między regałami? Biblioteka pomoże znaleźć drugą połówkę
niedziela, 26 lipca 2026 1

Miłość między regałami? Biblioteka pomoże znaleźć drugą połówkę

Gdańsk ponownie tętni jarmarkiem. Ponad 700 stoisk i setki wydarzeń
niedziela, 26 lipca 2026

Gdańsk ponownie tętni jarmarkiem. Ponad 700 stoisk i setki wydarzeń

Tragiczny wypadek w Zblewie. Nie żyje rowerzysta potrącony przez ciężarówkę
sobota, 25 lipca 2026 11

Tragiczny wypadek w Zblewie. Nie żyje rowerzysta potrącony przez ciężarówkę

Czy czeka nas rekordowy żar? Początek sierpnia może przynieść ekstremalne upały.
sobota, 25 lipca 2026 3

Czy czeka nas rekordowy żar? Początek sierpnia może przynieść ekstremalne upały.

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →