Najczęstszym sprawcą wypadku w pracy jest człowiek, a najrzadziej czynnik zewnętrzny np. prąd. Najbezpieczniejszym miejscem do pracy okazuje się Trójmiasto. Takie dane przygotował Urząd Statystyczny w Gdańsku z okazji Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy.
Na Pomorzu w trudnych warunkach zatrudnionych jest 7,5 proc. wszystkich pracujących. Przeważająca część to mężczyźni (ponad 82 proc.). W niebezpiecznych warunkach pracuje niespełna 18 proc. kobiet.
Wśród czynników zagrożenia, na które najbardziej narażeni byli pracownicy to m.in. praca w hałasie (ponad 58 proc.), zapylenie (prawie 12 proc.), kontakt z czynnikami biologicznymi (ponad 9 proc.) i substancjami chemicznymi (ponad 8 proc.).
Najmniej uciążliwa okazuje się temperatura (zimno – ponad 3 proc., gorąco – 1,5 proc.).
[IMG][/IMG]W pracy w powiatach człuchowskim i sztumskim. Współczynnik waha się tam od 160 do prawie 219 osób na tysiąc pracowników. Groźnie jest również w powiatach bytowskim i kościerskim.
Po przeciwnej stronie mieści się Trójmiasto, które – jak się okazuje – jest najbardziej bezpieczne dla pracowników (od prawie 13 do 40 osób na tysiąc pracujących osób). Dla porównania średnia dla Polski wynosi niewiele ponad 73, a dla Pomorza prawie 75.
Spośród 24 tys. zbadanych przez Urząd Statystyczny w Gdańsku najwięcej zagrożeń było w środowisku pracy (65 proc.) Problematyczne okazały się też uciążliwość pracy (prawie 18 proc.) oraz czynniki mechaniczne związane z niebezpiecznymi urządzeniami (ponad 17 proc.).
[IMG]3[/IMG]Najczęściej do wypadku w miejscu pracy dochodzi z winy człowieka. Nieprawidłowe zachowanie jest przyczyną ponad 63. proc. Wszystkich przykrych zdarzeń. Najrzadziej występują wypadki spowodowane nieużywaniem sprzętu ochronnego (prawie 2 proc.) i stanu psychofizycznego pracownika (ponad 1 proc.).
Często dochodzi do urazów kończyn górnych (ponad 43 proc.) i dolnych (ponad 36 proc.) oraz głowy (ponad 9 proc.). Najrzadziej urazy obejmują szyję i kręgosłup szyjny (niespełna 2 proc.) i całe ciało (ponad 2 proc.).
Do urazów najczęściej dochodzi w chwili: zderzenia z lub uderzenia w nieruchomy obiekt (ponad 32 proc.), uderzenia przez obiekt, który jest w ruchu (prawie 19 proc.) oraz kontaktu z przedmiotem ostrym, szorstkim i chropowatym (18,5 proc.).
Najrzadziej „sprawcami” wypadków są: prąd, temperatura, niebezpieczne substancje i preparaty chemiczne (niewiele ponad 3 proc.)
Najmniej łamania zasad bezpieczeństwa zauważa się wśród pracowników edukacji (ponad 4 proc.) i budownictwa (ponad 6 proc.).
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.