Jezioro, które łączy. Wodno-piesza pielgrzymka

M
Marcin Skałbania
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026, 12:11
Zdjęcia: TTM
Zdjęcia: TTM

Wodno-piesza pielgrzymka z Nadola do Żarnowca ponownie zgromadziła mieszkańców oraz gości z okolicznych miejscowości. Uczestnicy przepłynęli Jezioro Żarnowieckie do Lubkowa, skąd pieszo udali się do kościoła w Żarnowcu na sumę odpustową ku czci św. Anny. 

Organizatorzy i samorządowcy podkreślali, że wydarzenie ma nie tylko wymiar religijny, ale również społeczny i historyczny, przypominając o wieloletniej tradycji łączącej mieszkańców obu brzegów jeziora.

Witam serdecznie wszystkich pielgrzymów 24. pielgrzymki wodno-pieszej z Nadola do Żarnowca przez Lubkowo, gdzie się właśnie znajdujemy. Przed chwilą dopłynęliśmy wszyscy tu do Lubkowa po to, żeby przejść do kościoła w Żarnowcu na sumę parafialną – powiedział ks. Arkadiusz Warszyński, proboszcz parafii Zwiastowania Pana w Żarnowcu.

Proboszcz przypomniał także znaczenie odpustu św. Anny dla lokalnej wspólnoty.

Odpust św. Anny cieszy się tutaj zawsze taką popularnością. Było kiedyś też Bractwo św. Anny w kościele w Żarnowcu i dla parafii była to bardzo ważna rzecz. Byli to ludzie, którzy się modlili i pomagali, dlatego ten odpust, obok uroczystości Zwiastowania Pana, od lat gromadzi wielu wiernych. Dzisiaj tym bardziej, że są wakacje. Jezioro jednoczy także turystów, niedaleko jest Morze Bałtyckie, a parafia obejmuje również Nadole po drugiej stronie jeziora. To pokazuje, że Jezioro Żarnowieckie łączy mieszkańców sąsiednich powiatów i gmin. Patrząc na jezioro, można pomyśleć o Jeziorze Galilejskim, gdzie Jezus nauczał z łodzi. Apostołowie byli rybakami i to również przypomina nam o naszych korzeniach – dodał ks. Arkadiusz Warszyński

Duchowny zwrócił również uwagę na przesłanie tegorocznych uroczystości.

Za chwilę będzie suma odpustowa, na której będziemy się modlili za parafian, o jedność i o to, żebyśmy cieszyli się przede wszystkim sobą. Dzisiaj bardzo potrzebujemy jedności mimo różnych poglądów i spraw, które potrafią nas dzielić. Chrystus jest jeden i właśnie uroczystości odpustowe służą temu, żebyśmy byli jedno – podsumował ks. Arkadiusz Warszyński.

O znaczeniu pielgrzymki dla lokalnej społeczności mówiła również wójt gminy Gniewino Wioletta Majer-Szreder, podkreślając, że wydarzenie od lat wzmacnia więzi między mieszkańcami.

Warto podkreślić duchowość tego wydarzenia, pielgrzymki wodno-pieszej, ale także jej aspekt społeczny. Dla mnie jako włodarza gminy, dla rady gminy i mieszkańców jest to bardzo cenne, bo taka pielgrzymka rozwija naszą wspólnotę – powiedziała Wioletta Majer-Szreder.

Samorządowiec przypomniała również historyczne korzenie tej tradycji.

Dwudziesta czwarta pielgrzymka świadczy o tym, że jesteśmy przywiązani do tradycji i wartości patriotycznych. To mieszkańcy Nadola rozpoczęli ją jeszcze przed wojną i w czasie wojny, chcąc zamanifestować swoją polskość. Płynęli przez jezioro do polskiego kościoła. My, Kaszubi, kultywujemy tę tradycję, bo Nadole jest również sercem Kaszub i dlatego tutaj jesteśmy – dodała Wioletta Majer-Szreder.

Wójt podkreśliła także znaczenie wartości, które od lat towarzyszą pielgrzymce.

Pielgrzymka św. Anny to tradycja, wiara i patriotyzm. Święta Anna, mama Matki Bożej, jest piękną postacią chrześcijaństwa. To właśnie te wartości nosimy na naszych sztandarach. Są one cenne, bo spajają naszą wspólnotę i pozostają bardzo ważne w świecie, w którym wartości stają się coraz bardziej płynne – podsumowała Wioletta Majer-Szreder.

Do historii pielgrzymki nawiązał również wójt gminy Krokowa Adam Śliwicki, przypominając o dawnych związkach Nadola z parafią w Żarnowcu.

Nadole od wieków było częścią parafii żarnowieckiej. Przed wojną była to jedyna wieś po drugiej stronie jeziora należąca do Polski. Mieszkańcy przypływali tutaj łodziami na odpust świętej Anny, który od zawsze jest bardzo mocno celebrowany w Żarnowcu. Znajduje się tu także obraz świętej Anny, nawiązujący do dziadków Chrystusa. Dziś spotykamy się na molo w Lubkowie i stąd ruszamy pieszo do klasztoru i kościoła w Żarnowcu – powiedział Adam Śliwicki.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Jezioro, które łączy. Wodno-piesza pielgrzymka
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026

Jezioro, które łączy. Wodno-piesza pielgrzymka

Najgłębsze zaćmienie Słońca od blisko 30 lat. Niezwykłe zjawisko już w sierpniu
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026 2

Najgłębsze zaćmienie Słońca od blisko 30 lat. Niezwykłe zjawisko już w sierpniu

Pożar rozdzielni elektrycznej. Interweniowały służby
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026

Pożar rozdzielni elektrycznej. Interweniowały służby

Miłość między regałami? Biblioteka pomoże znaleźć drugą połówkę
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026 1

Miłość między regałami? Biblioteka pomoże znaleźć drugą połówkę

Gdańsk ponownie tętni jarmarkiem. Ponad 700 stoisk i setki wydarzeń
Nowe
niedziela, 26 lipca 2026

Gdańsk ponownie tętni jarmarkiem. Ponad 700 stoisk i setki wydarzeń

Tragiczny wypadek w Zblewie. Nie żyje rowerzysta potrącony przez ciężarówkę
sobota, 25 lipca 2026 10

Tragiczny wypadek w Zblewie. Nie żyje rowerzysta potrącony przez ciężarówkę

Czy czeka nas rekordowy żar? Początek sierpnia może przynieść ekstremalne upały.
sobota, 25 lipca 2026 3

Czy czeka nas rekordowy żar? Początek sierpnia może przynieść ekstremalne upały.

Rekordowy Bieg św. Jakuba. Na starcie blisko 800 osób
sobota, 25 lipca 2026

Rekordowy Bieg św. Jakuba. Na starcie blisko 800 osób

Narodowe Muzeum Morskie pokazało, co skrywa Bałtyk. Szkuły rewskie na zdjęciach
sobota, 25 lipca 2026

Narodowe Muzeum Morskie pokazało, co skrywa Bałtyk. Szkuły rewskie na zdjęciach

Przełom w leczeniu zakażeń oka? Naukowcy z GUMed opracowali nową technologię
sobota, 25 lipca 2026

Przełom w leczeniu zakażeń oka? Naukowcy z GUMed opracowali nową technologię

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →