Pokonał niemal 400 kilometrów – z Koła do Helu w 21 godzin. Kamil Jaroszewski w niedzielę dotarł na początek Polski w środku nocy, a wszystko po to, by pomóc młodemu chłopakowi w walce z chorobą.
Kamil Jaroszewski wystartował w sobotę o 5 rano z Koła i w 21 godzin dojechał do Helu. Pokonanie tej trasy nie stanowiło jedynie wyzwania sportowego – głównym celem jest zbiórka pieniędzy na leczenie i rehabilitację młodego chłopca, mieszkańca Koła.
Kamila w imieniu burmistrza Helu, przywitały Katarzyna Machtyl, sekretarz miasta i Żanna Sępińska, kierownik Zespołu ds. Promocji, Turystyki i Kultury.
Konto Sebastiana jest cały czas aktywne, więc jeśli ktoś chciałby dołożyć swoją cegiełkę może zrobić to dokonując wpłaty na osobiste konto chłopca: 18 1090 1203 0000 0001 4489 9489.
Na przełomie lipca i sierpnia sportowiec pokonał trasę Przemyśl – Szczecin. Trasa Koło-Hel to już druga na koncie Kamila, w ramach akcji „Z pasją po zdrowie Sebastiana”. Droga wiodła m.in. przez Włocławek, Toruń, Grudziądz, Tczew, Gdańsk, Sopot, Gdynię, Rumię, Redę, Puck, Kuźnice, Juratę i aż do Helu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.