poniedziałek, 18 września 2017, 12:36
Zniszczone drzwi, zbita szyba i krew – taki widok zastali wejherowscy strażnicy przy wejściu do jednego z budynków przy ulicy Sikorskiego. Okazało się, że za dewastację odpowiedzialny jest mieszkaniec Bolszewa. Mężczyzna był pijany