Strażnicy miejscy z Wejherowa podjęli interwencję wobec mężczyzny, który wzniecił ogień nieopodal terenów kolejowych przy ulicy Kwiatowej. Okazało się, że zatrzymany na miejscu 41-latek wypalał plastikową otulinę przewodów elektrycznych.
Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie (19 września). Strażnicy miejscy z Wejherowa o godzinie 15:10 otrzymali anonimowe zgłoszenie o kłębach dymu w pobliżu torów kolejowych przy ulicy Kwiatowej. Funkcjonariusze stwierdzili, że powodem zadymienia jest próba wypalenia otuliny przewodów elektrycznych. Na miejscu został zatrzymany 41-letni mieszkaniec gminy Wejherowo.
– W związku z naruszeniem artykułu 191 ustawy o odpadach, funkcjonariusze ukarali sprawcę grzywną w wysokości 500 złotych – informuje Zenon Hinca, komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.
Wypalanie plastikowych otulin to popularny sposób uzyskiwania metali kolorowych, głównie miedzi i aluminium, z przewodów elektrycznych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, tego typu materiały mogą być poddane obróbce termicznej jedynie w spalarniach lub współspalarniach. Spalanie tworzywa sztucznego we własnym zakresie przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska i może stworzyć zagrożenie pożarowe.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.