Miała stać się atrakcją turystyczną i w znaczny sposób ułatwić rybakom pracę. Mowa tu o budującej się przystani rybackiej w Mechelinkach. Niestety styczniowe wiatry zniszczyły część konstrukcji. Mieszkańcy obwiniają stworzony bez konsultacji projekt, zaś Urząd Gminy nie wyklucza błędów wykonawcy.
Kosztująca ponad 10 mln złotych budowa przystani rybackiej w Mechelinkach na początku stycznia częściowo została zniszczona. Mieszkańcy uważają, że błąd tutaj został popełniony już na początku projektowania. W pierwszej wersji projektu miał być stworzony falochron lecz została ona znacząco zmodyfikowana.
Pływające pontony nie zdały również swojego egzaminu w Rewie.
Urząd Gminy uważa, że projekt wykonany był w sposób prawidłowy. Zniszczenia zaś mają być spowodowane złym doborem materiału przez wykonawcę.
Nowoczesna przystań ma zostać wybudowana do końca kwietnia. Niewykluczone, że przez dokonane zniszczenia budowa tej inwestycji się przedłuży.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.