środa, 1 czerwca 2022, 12:30
23-latka wezwała pogotowie, bo gorzej się poczuła. Potem straciła przytomność. Ratownicy medyczni nie mogli podejść do kobiety, bo bronił ją jej doberman. Do akcji wkroczyli sierż.sztab. Emil Marchewka i mł.asp. Zygmunt Piątkowski, którzy próbowali uspokoić psa i oddzielić od poszkodowanej. Dzięki temu trafiła do szpitala.