poniedziałek, 18 sierpnia 2025, 05:00
Z zewnątrz – zwykła ulica, spokojny dom. Nic nie wskazuje na to, że za chwilę odbędzie się tu nietypowa kontrola. Pracownicy wodociągów podłączają specjalną maszynę do studzienki kanalizacyjnej i wtłaczają biały dym. Chwilę później zaglądają na podwórko. Jeśli para unosi się z rynny albo kratki przy garażu – sprawa jest jasna. Deszczówka trafia tam, gdzie absolutnie nie powinna. A to oznacza poważny problem i… możliwe kary finansowe