Tysiące osób mogły przejść obok niego, nie wiedząc, co kryje się w porzuconej sieci. Dariusz Brzeski, podróżnik, twórca internetowy i edukator przyrodniczy, podczas sprzątania plaży na Cyplu Helskim natrafił na niezwykłe znalezisko.
Do nietypowego odkrycia doszło w niedzielę, 16 sierpnia. Twórca internetowy, edukator i podróżnik Dariusz Brzeski zajmował się usuwaniem z plaży tak zwanych sieci widm, czyli porzuconych lub zagubionych fragmentów narzędzi połowowych, które pozostawione w środowisku mogą stanowić zagrożenie dla zwierząt.
Początkowo obawiał się, że wśród zaplątanych elementów znajdzie martwe zwierzę. Zamiast tego jego uwagę zwrócił duży kawałek bursztynu.
– Z rzeczy, które wyciągnąłem kilka patyczków i martwiłem się, że znajdę coś martwego. Znalazłem jednak półkilogramowy kawałek bursztynu, który jest unikalny. Spadł na drzewo i jest duże prawdopodobieństwo, że są ukryte w nim jakieś formy – mówi Dariusz Brzeski, twórca internetowy i edukator.
Jak opowiada Brzeski, w bursztynie można dostrzec nawet fragment przypominający korę drzewa. Znalezisko zrobiło na nim tym większe wrażenie, że zostało odkryte przypadkiem, podczas sprzątania odpadów, a nie poszukiwania bursztynu.
– Ludzie mają niesamowity sprzęt do szukania bursztynu, a ja znalazłem go w takich śmieciach – podkreśla
Dla podróżnika znalezisko ma również symboliczne znaczenie.
– To moja nagroda, to przykład na to, ze dobrze robić coś dobrego – dodaje Dariusz Brzeski
Sprzątanie wybrzeża wpisuje się w działalność edukacyjną Brzeskiego. Podczas swoich podróży prowadzi spotkania dotyczące między innymi potrzeby dbania o środowisko i zagrożeń, jakie pozostawione przez człowieka odpady stwarzają dla zwierząt.
Towarzyszą mu w tym nietypowi kompani – gęś Sunny, kaczor Wirek oraz pies Kundelini. Wspólnie przemieszczają się po Polsce, między innymi pieszo i transportem publicznym, odwiedzając różne miejscowości i prowadząc działania edukacyjne.
Fragmenty sieci wyciągniętej z plaży na Helu Brzeski postanowił wykorzystać jako swoistą pamiątkę i element dalszej edukacji. Przekazuje ich kawałki między innymi osobom spotykanym na półwyspie, przypominając w ten sposób o konieczności utrzymywania wybrzeża w czystości.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.