Redakcja Nadmorski24.pl
Niedzielny wieczór na drogach powiatu puckiego nie minął spokojnie. Na jednym z ruchliwych skrzyżowań doszło do groźnie wyglądającego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Choć zdarzenie ostatecznie zakwalifikowano jako kolizję, interweniujące na miejscu służby szybko odkryły, że sprawca w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 19:25. Na na skrzyżowaniu trasy Reda–Puck z drogą na Sławutówko.
Z ustaleń służb wynika, że kierujący samochodem marki Renault, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącej w kierunku Pucka Toyocie.
Na miejsce niezwłocznie zadysponowano dwa zespoły Ratownictwa Medycznego z Pucka, strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Pucku oraz funkcjonariuszy policji. Medycy udzielili uczestnikom kolizji niezbędnej pomocy na miejscu – na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń i nie było konieczności transportu do szpitala.
— Po wykonaniu medycznych czynności ratunkowych (MCR) uczestnicy zdarzenia pozostali na miejscu, nie było konieczności transportu do szpitala - informuje Ratownictwo Medyczne Puck.
Obaj kierowcy byli trzeźwi. W trakcie czynności wychodzą do jawy kolejne fakty: sprawca zdarzenia w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Za spowodowanie kolizji oraz jazdę bez prawa jazdy został ukarany mandatem.
Służby po raz kolejny apelują do wszystkich uczestników ruchu o ostrożność, rozwagę i bezwzględne przestrzeganie przepisów drogowych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.