Redakcja Nadmorski24.pl
Skrajna bezmyślność i alkohol na drodze mogły doprowadzić do katastrofy w ruchu lądowym. W poniedziałek w miejscowości Czarlin ciągnik rolniczy wjechał tuż przed pędzący pociąg pasażerski. Skład uderzył w przyczepę wypełnioną balotami słomy. Życie i zdrowie około 500 podróżujących wisiało na włosku.
Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w poniedziałek, 3 sierpnia, około godziny 12:30 na linii kolejowej nr 131 (odcinek Subkowy – Górki) w powiecie tczewskim. Kierujący ciągnikiem rolniczym pod wpływem alkoholu zignorował podstawowe zasady bezpieczeństwa i wjechał wprost na przejazd kolejowy.
Siła uderzenia była ogromna – pociąg pasażerski z impetem rozbił przyczepę załadowaną balotami słomy. Składem podróżowało około 500 osób.
— Doszło do zderzenia pociągu z przyczepą rolniczą znajdującą się na przejeździe kolejowym. W wyniku zdarzenia poszkodowana została jedna osoba – motorniczy pociągu, który pozostaje pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. Żadna z pozostałych osób nie odniosła obrażeń i nie zachodzi konieczność przeprowadzenia ewakuacji — poinformował mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Choć żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń, zdarzenie spowodowało olbrzymie paraliże i utrudnienia. Ruch kolejowy na tym odcinku został natychmiast wstrzymany, a setki podróżnych musiały czekać na przesiadkę do innych pociągów, by kontynuować swoją drogę.
Służby po raz kolejny przypominają, że przejazd kolejowo-drogowy to miejsce, w którym nie ma przestrzeni na brawurę ani pomyłki. Jeden nieodpowiedzialny ruch pijanego kierowcy wystarczył, by narazić życie pół tysiąca ludzi, załogi pociągu oraz innych uczestników ruchu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.