Rosyjski samolot rozpoznawczy został przechwycony nad Morzem Bałtyckiem przez polskie myśliwce. Do incydentu doszło kilkadziesiąt kilometrów od Łeby.
— Przed południem [3 sierpnia - dop. red.], 60 kilometrów na północny zachód od Łeby nad Bałtykiem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 - napisał na X Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej.
❗Przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby nad Bałtykiem dyżurna para naszych samolotów
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) August 3, 2026
przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Nie doszło do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej. Maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni bez planu lotu… pic.twitter.com/ZUmDpqwj7H
Jak podkreślił szer resortu obrony 'nie doszło do naruszenia naszej przestrzeni powietrznej'.
— Maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni bez planu lotu i włączonego transpondera. Siły Zbrojne RP cały czas monitorują nasze bezpieczeństwo w rejonie i podejmują działania chroniące polską granicę - zaznacza Kosiniak-Kamysz.
To kolejny tego typu incydent nad Morzem Bałtyckim w ostatnich dniach. 31 lipca wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o przechwyceniu rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20, który znajdował się około 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu. Podobnie jak w najnowszym przypadku, maszyna nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.