Czworo dzieci znajdujących się na jednej desce SUP zostało zniesionych przez silny wiatr kilkaset metrów od brzegu Zatoki Gdańskiej. Małoletni dryfowali w kierunku toru podejściowego do Portu Gdańskiego, którym poruszają się duże statki.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca. Patrol wodny zauważył na zatoce obiekt przemieszczający się w stronę wejścia do portu. Funkcjonariusze, obserwując go przez lornetkę, dostrzegli, że na jednej desce znajdują się cztery małoletnie osoby.
Silny południowo-zachodni wiatr zniósł dzieci na odległość około 400 metrów od brzegu. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ deska dryfowała w stronę toru podejściowego, gdzie odbywa się ruch dużych jednostek.
Żadne z dzieci nie miało kamizelki ratunkowej ani innego środka asekuracyjnego. Patrol natychmiast ruszył z pomocą. Cała czwórka została bezpiecznie podjęta na pokład łodzi, a funkcjonariusze zabezpieczyli również deskę SUP oraz pozostały sprzęt.
Po ustaleniu, gdzie znajdują się opiekunowie małoletnich, patrol skierował się w stronę plaży w Brzeźnie. Tam dzieci zostały przekazane pod opiekę dorosłego krewnego.
Opiekun został poinformowany o przebiegu interwencji oraz pouczony o konieczności stałego nadzorowania dzieci podczas wypoczynku nad wodą. Funkcjonariusze przypomnieli także o obowiązku stosowania odpowiednich środków bezpieczeństwa, w tym kamizelek asekuracyjnych.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.