Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku po raz kolejny udowodniło, że Bałtyk to nie tylko piękne plaże i turystyczne kurorty, ale przede wszystkim skarbnica historii. W najnowszych materiałach opublikowanych przez instytucję muzeum pokazało, co kryje się w morskich głębinach – a tam, jak się okazuje, spoczywa ponad 150 historycznych wraków.
To jednak nie wszystko. W wodach Zatoki Gdańskiej znajdują się bowiem również wraki popularnych niegdyś żaglowców zwanych powszechnie szkutami rewskimi.
Kaszubscy przedsiębiorcy i ich flota
Jak pokazało Narodowe Muzeum Morskie, szkuły rewskie na przełomie XIX i XX wieku należały do kaszubskich przedsiębiorców z Rewy. Stanowiły one podstawową flotę, która zaopatrywała duże i małe porty Zatoki Gdańskiej w zboże, piasek, kamienie, cegły, towary kolonialne czy narzędzia.
Różnorodność na wodach Zatoki
Instytucja szczegółowo opisała również konstrukcję tych jednostek. Szkuły rewskie to zazwyczaj małe drewniane żaglowce o takielunku szkunerowym, jachtowym, burtowym i kefowym. Każdy z tych typów był przystosowany do innych zadań przewozowych, co świadczy o niezwykłej różnorodności i przedsiębiorczości kaszubskich armatorów.
Świadectwa przeszłości na dnie morza
Jak podkreśla Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, wraki szkuł rewskich stanowią dziś nie tylko atrakcję dla nurków, ale przede wszystkim bezcenne źródło wiedzy o intensywnych kontaktach handlowych Polski z różnymi regionami Europy, od średniowiecza po czasy współczesne. Każdy z nich kryje unikalną opowieść o ludziach, którzy pływali nimi po wzburzonych wodach, dostarczając niezbędne towary do nadmorskich portów.
Zobacz zdjęcia i opisy
Muzeum przygotowało specjalną galerię zdjęć oraz szczegółowe opisy tych fascynujących jednostek. Na publikowanych materiałach można podziwiać zarówno wraki, jak i rekonstrukcje wyglądu szkuł w czasach ich świetności. Opisy przygotowane przez morskich archeologów i historyków rzucają nowe światło na dzieje kaszubskiej żeglugi i handlu.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.