Dlaczego paliwo znów drożeje? Kierowcy płacą coraz więcej za tankowanie

M
Marcin Skałbania
Nowe
sobota, 25 lipca 2026, 09:14
Zdjęcie poglądowe/Pixabay
Zdjęcie poglądowe/Pixabay

Kierowcy w Polsce ponownie odczuwają skutki wzrostu cen paliw. Średnio za litr benzyny Pb95 trzeba obecnie zapłacić około 7,29 zł, za olej napędowy 7,64 zł, za benzynę Pb98 ponad 8 zł, a za autogaz około 3,09 zł. Eksperci nie wykluczają, że w najbliższych dniach diesel przekroczy psychologiczną granicę 8 zł za litr. Wielu kierowców zadaje sobie jednak pytanie: skoro cena ropy nie osiąga rekordowych poziomów z 2022 roku, a dolar jest dziś wyraźnie tańszy, to dlaczego na stacjach płacimy niemal tyle samo, co po wybuchu wojny w Ukrainie?

Odpowiedź okazuje się znacznie bardziej skomplikowana niż prosty wzrost cen ropy. Dziś o cenie paliwa decyduje cały łańcuch czynników – od geopolityki, przez logistykę i możliwości rafinerii, aż po podatki i kursy walut.

Ropa to tylko początek

Najczęściej mówi się o cenie baryłki ropy Brent, ponieważ jest ona światowym wyznacznikiem rynku. W ostatnich tygodniach jej cena ponownie zbliżyła się do poziomu 100 dolarów za baryłkę, co oznacza wzrost o około 25 procent od początku lipca.

To jednak tylko surowiec. Aby trafić do baków samochodów, ropa musi zostać przetworzona w rafineriach na benzynę, olej napędowy czy paliwo lotnicze. I właśnie na tym etapie pojawia się obecnie największy problem.

Eksperci zwracają uwagę, że obecna sytuacja przypomina tę z 2022 roku. Wtedy również ceny gotowych paliw rosły znacznie szybciej niż cena samej ropy. Oznacza to, że koszt zakupu surowca przestał być najważniejszym elementem wpływającym na ceny przy dystrybutorach.

Europa ma problem z gotowym paliwem

Po 2022 roku europejski rynek paliw uległ dużym zmianom. Wcześniej znaczna część oleju napędowego trafiała do Europy z Rosji. Po wprowadzeniu sankcji kontynent musiał znaleźć nowych dostawców.

Jednym z najważniejszych źródeł stał się Bliski Wschód. Dziś jednak właśnie tam dochodzi do kolejnych napięć geopolitycznych. Konflikt w regionie oraz zagrożenie dla żeglugi przez Cieśninę Ormuz i Morze Czerwone sprawiają, że tankowce coraz częściej wybierają znacznie dłuższe trasy wokół Afryki.

Każdy dodatkowy dzień rejsu oznacza wyższe koszty transportu, ubezpieczenia oraz mniejszą liczbę dostępnych dostaw. Efekt jest prosty – gotowego paliwa na europejskim rynku jest mniej, a jego cena rośnie.

Rafinerie nie nadążają z produkcją

Drugim kluczowym problemem są ograniczone moce przerobowe rafinerii.

Na świecie jednocześnie doszło do kilku wydarzeń ograniczających produkcję paliw. W Rosji wyłączono znaczną część największych rafinerii, co zmniejszyło produkcję i doprowadziło do ograniczenia eksportu oleju napędowego. Część instalacji została uszkodzona w wyniku działań wojennych lub ataków.

Problemy występują również na Bliskim Wschodzie, gdzie część infrastruktury rafineryjnej została uszkodzona wskutek konfliktu zbrojnego. W Stanach Zjednoczonych produkcję ograniczyły pożary i planowane postoje techniczne.

W rezultacie światowa produkcja benzyny spadła o około 5 procent, natomiast diesla i paliwa lotniczego nawet o 8–9 procent. Na rynku, gdzie popyt pozostaje wysoki, nawet tak niewielkie ograniczenie podaży powoduje gwałtowne wzrosty cen.

Rekordowe marże rafineryjne

To właśnie marże rafineryjne są dziś jednym z najważniejszych powodów wysokich cen paliw.

Marża rafineryjna to różnica pomiędzy ceną surowej ropy a ceną gotowej benzyny lub oleju napędowego. W normalnych warunkach wynosi ona około 10–15 dolarów na baryłce. Obecnie w wielu regionach świata przekracza 60 dolarów, a w niektórych analizach zbliża się nawet do 70 dolarów.

Oznacza to, że zdecydowana większość ostatnich podwyżek wynika nie z droższej ropy, lecz właśnie z rekordowo drogiego procesu produkcji gotowego paliwa.

Według analiz ekonomistów nawet około 60 procent ostatnich podwyżek hurtowych cen benzyny można przypisać wzrostowi marż rafineryjnych, podczas gdy wpływ samej ropy jest znacznie mniejszy.

Dlaczego diesel drożeje szybciej niż benzyna?

Najbardziej napięta sytuacja dotyczy rynku oleju napędowego.

Diesel jest podstawowym paliwem dla transportu ciężarowego, rolnictwa, budownictwa oraz znacznej części przemysłu. Zapotrzebowanie pozostaje bardzo wysokie, a jednocześnie właśnie ten produkt najmocniej ucierpiał wskutek ograniczenia eksportu z Rosji oraz problemów logistycznych na Bliskim Wschodzie.

Dlatego analitycy prognozują, że jako pierwszy może przekroczyć poziom 8 zł za litr.

Droższy olej napędowy oznacza jednocześnie wyższe koszty przewozu praktycznie wszystkich towarów. To właśnie dlatego ceny paliw wpływają później na ceny żywności, materiałów budowlanych czy usług.

Dlaczego paliwo kosztuje dziś niemal tyle samo co w 2022 roku?

To pytanie zadaje sobie wielu kierowców.

Po wybuchu wojny w Ukrainie baryłka ropy Brent kosztowała nawet ponad 130 dolarów, a dolar przekraczał 4,50 zł. Obecnie ropa jest wyraźnie tańsza, podobnie jak amerykańska waluta. W przeliczeniu na złotówki baryłka kosztuje nawet o około 40 procent mniej niż podczas szczytu kryzysu z marca 2022 roku.

Mimo to ceny paliw są bardzo zbliżone.

Powodów jest kilka. Po pierwsze, w 2022 roku obowiązywała tarcza antyinflacyjna, która obniżyła VAT na paliwa z 23 do 8 procent. Dziś ponownie obowiązuje pełna stawka podatku, która sama podnosi cenę litra paliwa nawet o kilkadziesiąt groszy.

Po drugie, znacznie droższe są gotowe paliwa na rynku hurtowym. To efekt rekordowych marż rafineryjnych, ograniczonej podaży oraz wysokich kosztów transportu.

Podatki nadal stanowią ponad połowę ceny

Na cenę paliwa wpływa nie tylko koszt zakupu surowca.

Znaczną część kwoty przy dystrybutorze stanowią podatki i opłaty. Kierowcy płacą akcyzę, opłatę paliwową, opłatę emisyjną oraz 23-procentowy VAT. Łącznie daniny publiczne stanowią ponad połowę ceny każdego litra paliwa.

Dodatkowo znaczenie ma kurs dolara. Polska kupuje ropę w amerykańskiej walucie, dlatego każde osłabienie złotego automatycznie zwiększa koszt importu.

Czy powinien wrócić program CPN?

W przestrzeni publicznej pojawiają się pytania o ponowne uruchomienie programu obniżającego ceny paliw.

Część ekonomistów uważa jednak, że obecna sytuacja różni się od tej sprzed kilku lat. Gdy głównym problemem były rekordowo drogie ropa i dolar, obniżka podatków mogła częściowo łagodzić skutki kryzysu.

Dziś znaczną część wzrostów powodują wysokie marże rafineryjne. W opinii części ekspertów obniżanie podatków mogłoby więc przede wszystkim zwiększyć zyski producentów paliw, nie rozwiązując problemów z podażą. Pojawiają się także głosy, że ewentualna pomoc państwa powinna trafiać przede wszystkim do osób wykluczonych transportowo, a nie obejmować wszystkich kierowców.

Co czeka kierowców?

Prognozy na najbliższe tygodnie pozostają ostrożne. Jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie nie osłabną, a transport przez kluczowe szlaki morskie nadal będzie utrudniony, ceny paliw mogą utrzymać się na wysokim poziomie. W przypadku dalszego wzrostu notowań ropy i utrzymania rekordowych marż rafineryjnych nie można wykluczyć przekroczenia przez olej napędowy poziomu 8 zł za litr.

Eksperci podkreślają jednak, że o przyszłych cenach zdecyduje przede wszystkim sytuacja geopolityczna oraz dostępność gotowych paliw. To właśnie one, bardziej niż sama cena ropy, stały się dziś najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysokość rachunków płaconych przez kierowców na stacjach benzynowych.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.

Wiadomości

Dlaczego paliwo znów drożeje? Kierowcy płacą coraz więcej za tankowanie
Nowe
sobota, 25 lipca 2026 2

Dlaczego paliwo znów drożeje? Kierowcy płacą coraz więcej za tankowanie

Parada motocykli, koncerty i zbiórka krwi. Wraca MotoSerce
Nowe
sobota, 25 lipca 2026

Parada motocykli, koncerty i zbiórka krwi. Wraca MotoSerce

Nowotwór zmienił jej życie. Zbiórka ma pomóc w dalszym leczeniu
Nowe
sobota, 25 lipca 2026 9

Nowotwór zmienił jej życie. Zbiórka ma pomóc w dalszym leczeniu

Spędź wakacje z wojskiem! Dla każdego uczestnika 6 tysięcy złotych!
piątek, 24 lipca 2026

Spędź wakacje z wojskiem! Dla każdego uczestnika 6 tysięcy złotych!

Policjantka po służbie rozpoznała poszukiwanego w sklepie. 22-latek trafił do aresztu
piątek, 24 lipca 2026 1

Policjantka po służbie rozpoznała poszukiwanego w sklepie. 22-latek trafił do aresztu

Zmiana dowódcy w jednostce wojskowej. Batalion Zmechanizowany będzie miał nowego dowódcę
piątek, 24 lipca 2026 4

Zmiana dowódcy w jednostce wojskowej. Batalion Zmechanizowany będzie miał nowego dowódcę

Rusza przebudowa drogi Ciekocinko-Kurowo
piątek, 24 lipca 2026

Rusza przebudowa drogi Ciekocinko-Kurowo

Remont sanitariatów w szkole. Rusza kolejna inwestycja
piątek, 24 lipca 2026 2

Remont sanitariatów w szkole. Rusza kolejna inwestycja

Patrycja Markowska i Ray Wilson wystąpią w Wejherowie. Nadchodzi Wejogranie
piątek, 24 lipca 2026 2

Patrycja Markowska i Ray Wilson wystąpią w Wejherowie. Nadchodzi Wejogranie

Strażacy ochotnicy zyskają nowoczesne narzędzia do akcji ratunkowych
piątek, 24 lipca 2026 1

Strażacy ochotnicy zyskają nowoczesne narzędzia do akcji ratunkowych

Nasze kamery

Zobacz wszystkie →