Bakcyla do żużla, zaszczepił w nim jego tata. Podczas rozmowy w programie „Gość Dnia” w Twojej Telewizji Morskiej i radiu Norda FM, nastolatek pochodzący z Lęborka, Artur Czajkowski wraz z mamą opowiadają o marzeniach, sukcesach, wyzwaniach i trudnościach związanych z uprawianiem tego sportu.
— Kiedy miałem 4 lata, tata mi kupił pierwszy motor – odpowiada 13-letni Artur Czajkowski, pytany przez dziennikarza jak zaczęła się jego przygoda z żużlem.
Równolegle Artur w tamtym czasie był zabierany przez swojego tatę na zawody żużlowe. Atmosfera, którą przesiąkał od małego podsycała tylko jego zainteresowanie tym sportem. Młody żużlowiec, pierwsze kroki stawiał na crossowym motocyklu, by po zaledwie roku przesiąść się na swój pierwszy motocykl żużlowy. Dziś mija 6 lat od rozpoczęcia przygody na torze żużlowym, na którym aktualnie młody zawodnik, reprezentuje zespół Akademii Sportu Wybrzeże Gdańsk.
Szkoła, żużel i treningi lekkoatletyczne. Intensywne życie młodego sportowca
Łączenie obowiązku szkolnego, relacji rówieśniczych, rodzinnych z sportową pasją to nie lada wyzwanie dla młodego sportowca. Treningi żużlowe praktycznie codziennie. Dodatkowo Artur trenuje biegi lekkoatletyczne, które mają pomóc mu w ogólnym przygotowaniu fizycznym. Młody zawodnik odbierany ze szkoły jest przez swojego tatę, który bezpośrednio wiezie syna na trening. Odrabianie lekcji, posiłki – często te obowiązki i potrzeby realizowane są właśnie w drodze na tor żużlowy.
— Treningi w Lęborku, dojazdy do Gdańska trzy razy w tygodniu, plus wyjazdy po całej Polsce – mówi Agata Czajkowska, mama Artura.
Marzenia i plany na przyszłość związane z sportem żużlowym
Zdanie egzaminu na licencję żużlową to obowiązkowy wymóg, aby w ogóle myśleć o karierze żużlowca. Część teoretyczna w formie pisemnego egzaminu, a po nim część praktyczna, która sprawdza umiejętności samej jazdy na motocyklu. Otrzymanie licencji było dla Artura pierwszym przystankiem przed rywalizacją na oficjalnych zawodach.
— Moim największym marzeniem to na dużym torze wygrać Mistrzostwa Świata – mówi Artur Czajkowski. Najbliższe plany skupiają się na teraźniejszym sezonie i aspiracjami na podium Pucharu Mistrzostw Świata.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.