23.01.2026 13:59 0 TS

"Kolega umarł”. Ale najpierw miał mu zadać kilka ciosów nożem. Zabójstwo w Gdańsku

źródło: pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec 39-latka. Paweł I. został zatrzymany w sprawie zabójstwa 47-letniego mężczyzny. Według informacji prokuratury miał zadać ofierze kilka ciosów nożem podczas domowego spotkania przy alkoholu.

W związku ze sprawą funkcjonariusze policji zatrzymali Pawła I., 39-letniego obywatela Polski. Jak ustalono, wieczorem poprzedzającym zdarzenie pokrzywdzony przebywał w mieszkaniu podejrzanego, gdzie wspólnie z nim oraz jeszcze jednym mężczyzną spożywał alkohol.

W pewnym momencie pomiędzy Pawłem I. a pokrzywdzonym doszło do kłótni, w trakcie której podejrzany zadał mężczyźnie kilka ciosów nożem – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński.

Po zdarzeniu Paweł I. zadzwonił pod numer alarmowy, informując dyspozytora, że „kolega umarł”. Na miejscu ratownicy medyczni stwierdzili zgon 47-latka. Na jego ciele ujawniono ranę kłutą brzucha oraz liczne zasinienia. W trakcie przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli również susz konopi.

22 stycznia 2026 roku Paweł I. został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk–Wrzeszcz, gdzie usłyszał zarzut popełnienia zbrodni zabójstwa z art. 148 § 1 Kodeksu karnego. Prokurator przedstawił mu także zarzut posiadania środka odurzającego w postaci suszu konopi innych niż włókniste o wadze 0,73 grama, tj. z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł I. przyznał się do ugodzenia nożem pokrzywdzonego, jednak zaprzeczył, by chciał go zabić.

Wyjaśnił, że zdenerwował się na pokrzywdzonego, uderzył go wówczas w twarz, wziął również nóż, ale nie chciał zrobić krzywdy pokrzywdzonemu. Po wszystkim kontynuował picie alkoholu, jednak w pewnym momencie zauważył, że pokrzywdzony się nie rusza. Zadzwonił wówczas pod numer alarmowy. Paweł I. całe zdarzenie traktuje jako wypadek, jak wyjaśnił, pokrzywdzony był jego kolegą, nie chciał go zabić - przekazał prokurator.

Podejrzany nie przyznał się do posiadania marihuany, wskazując, że należała ona do zmarłego.

Prokurator skierował do Sądu Rejonowego Gdańsk–Północ wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec Pawła I. najsurowszy środek zapobiegawczy.

Za zabójstwo z art. 148 § 1 Kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 10 lat albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Z kolei za posiadanie środków odurzających podejrzanemu grozi kara do trzech lat więzienia. Do przestępstwa doszło w nocy z 20 na 21 stycznia 2026 r. w jednym z mieszkań przy ul. Kartuskiej w Gdańsku.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...