23.01.2026 12:30 5 TS

"Jesteśmy skłonni partycypować proporcjonalnie w kosztach". Sprawa parkometrów na osiedlach w Redzie

źródło: Facebook/Mateusz Richert

Nie milkną echa sprawy postawienia parkometrów przy niektórych osiedlach i domach w Redzie. - Kupując mieszkania ponieśliśmy proporcjonalnie koszty budowy miejsc postojowych i parkingu - przekonuje członek zarządu jednej ze Wspólnot Mieszkaniowych podkreślając, że są gotowi do podjęcia działań zmierzających do uregulowania kwestii korzystania ze spornych miejsc postojowych.

Między innymi na łamach naszego portalu opisaliśmy sytuację dotyczącą tego, że kilka dni temu na osiedlach z zabudową wielorodzinną w Redzie pojawiły się parkometry. Jak wyjaśniały władze miasta decyzje nie zapadły po stronie samorządu, a wynikają z działań prywatnego właściciela terenu.

Po publikacji do naszej redakcji komentarz wysłał członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej ul. Olimpijskiej nr 16, 18, 22 i 24, Jacek Borkowski.

W planach osiedla Reda Park deweloper niewątpliwie uwzględnił koszty budowy miejsc postojowych (parkingu) określonej ilość przepisami i proporcjonalnie obciążył poszczególnych nabywców mieszkań. Kupując mieszkania ponieśliśmy, więc proporcjonalnie koszty budowy miejsc postojowych i parkingu - uważa mieszkaniec.

Jak dodaje Borkowski po sześciu latach bezpłatnego używania tego parkingu, bez wstępnej informacji próby negocjacji pojawiły się 19 stycznia 2026 roku parkometry.

Wspólnota Mieszkaniowa rozumie, że deweloper jako właściciel terenu parkingu, ponosi pewne koszty związane z jego utrzymaniem (oświetlenie, koszenie trawy, itp.). Jako Wspólnota jesteśmy skłonni partycypować proporcjonalnie w kosztach utrzymania parkingu, a nie płacić 3 zł za godzinę postoju lub 80 zł za 30 dni bez gwarancji miejsca, tym bardziej, że już ponieśliśmy koszty jego budowy - podkreśla członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej ul. Olimpijskiej nr 16, 18, 22 i 24 w Redzie.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...