20.01.2026 12:19 8 OR/KMP w Gdańsku

W zaawansowanej ciąży mieszkała w blaszanym garażu przy kilkunastostopniowym mrozie

fot. KMP w Gdańsku

Gdańscy policjanci po raz kolejny pokazali, że ich służba to nie tylko interwencje i patrole, ale także realna pomoc osobom najbardziej potrzebującym. Dzięki determinacji funkcjonariuszek 34-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, która mieszkała w blaszanym garażu, znalazła bezpieczne schronienie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 19 stycznia podczas wspólnych działań policjantek z Komisariatu Policji I i VIII w Gdańsku. Funkcjonariuszki sprawdzały miejsca, w których mogły przebywać osoby w kryzysie bezdomności. W trakcie jednej z kontroli ustaliły, że w blaszanym garażu mieszka kobieta spodziewająca się dziecka. Na miejscu potwierdziły te informacje. 34-latka przebywała w warunkach skrajnie niebezpiecznych, przy ujemnej temperaturze, bez odpowiedniego zabezpieczenia przed zimnem.

fot. KMP w Gdańsku

Początkowo kobieta nie chciała przyjąć pomocy i z dużą nieufnością podchodziła do propozycji opuszczenia garażu. Policjantki jednak nie zrezygnowały. Widząc, że jest przemarznięta i że dalsze pozostawanie w tym miejscu zagraża jej zdrowiu oraz życiu nienarodzonego dziecka, konsekwentnie przekonywały ją do zmiany decyzji.

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który zbadał kobietę. Choć jej stan zdrowia nie wymagał hospitalizacji, jasne było, że nie może pozostać w garażu. Do działań włączyli się także pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku. Poinformowali kobietę, że w Domu Samotnej Matki czeka na nią miejsce oraz kompleksowe wsparcie – nocleg, ciepłe posiłki, odzież i opieka.

Po długiej rozmowie i zapewnieniu, że nie zostanie pozostawiona sama sobie, 34-latka zgodziła się na pomoc. Policjantki osobiście przewiozły ją do ośrodka i zostały na miejscu do momentu, aż kobieta została przyjęta i poczuła się bezpiecznie. Dopiero wtedy opuściły placówkę.

Na zakończenie kobieta podziękowała funkcjonariuszkom za empatię, cierpliwość i wsparcie.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...