16.01.2026 13:30 1 OR/KMP w Gdyni

Dramatyczna akcja w lesie. Pożyczyli od przechodnia sanki i ruszyli z pomocą

fot. KMP w Gdyni

Wtorkowe (13 stycznia) popołudnie w Gdyni mogło zakończyć się tragedią, gdyby nie szybka reakcja służb i odrobina ludzkiej pomysłowości. Policjanci zostali skierowani na pilną interwencję po zgłoszeniu z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Z informacji wynikało, że kobieta znajdująca się w poważnym kryzysie emocjonalnym przebywa gdzieś na terenie rozległego kompleksu leśnego.

Nie było czasu do stracenia. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Warunki były wyjątkowo trudne. Głęboki śnieg, niska temperatura i rozległy, słabo dostępny teren znacząco utrudniały działania. Mimo to mundurowi przeczesywali kolejne fragmenty lasu, licząc się z każdą minutą.

Kobietę odnaleziono w głębi lasu. Była skrajnie wyczerpana, wychłodzona i nie była w stanie samodzielnie się poruszać. Policjanci natychmiast udzielili jej pierwszej pomocy, okryli kocem termicznym i wezwali zespół ratownictwa medycznego. Szybko okazało się jednak, że karetka nie ma możliwości wjazdu w głąb lasu i może dotrzeć jedynie do jego skraju.

Wtedy zapadła decyzja, która zaważyła na powodzeniu akcji. Mundurowi pożyczyli od przechodnia… sanki. W improwizowany sposób, przez śnieg i leśne zarośla, przetransportowali kobietę do miejsca, gdzie czekali już ratownicy medyczni. Stamtąd została przewieziona do szpitala, gdzie otrzymała specjalistyczną pomoc.

Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected]. Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...