Kierujący motorowerem przewrócił się i miał problem z wydostaniem się spod jednośladu. Strażnik miejski z Gdyni w czasie wolnym od służby dokonał obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy.
W sobotnie popołudnie Maciej Elijasz był świadkiem wypadku komunikacyjnego w Bieszkowicach. Kierujący motorowerem przewrócił się i miał problem z wydostaniem się spod jednośladu.
— Pan Maciej niezwłocznie udzielił mu pierwszej pomocy. Zaniepokojony wonią alkoholu, jaka biła od kierowcy, zadzwonił na numer alarmowy 112, uniemożliwiając mu kontynuowanie jazdy w stanie nietrzeźwym. Jego obawy potwierdziły się po przybyciu wejherowskiej drogówki – czytamy na stronie gdyńskiego urzędu miasta.
Mężczyzna kierujący skuterem miał około 2,6 promila w wydychanym powietrzu. Zatrzymany został przewieziony do komendy powiatowej w Wejherowie.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: 3-latek błąkał się po mieście, zareagowali przechodnie
— Do 25% wypadków śmiertelnych w Europie dochodzi z winy osoby będącej pod wpływem alkoholu. Większość takich wypadków ma miejsce w weekendy i dni wolne od pracy. Bieszkowice to miejscowość, która swoje uroki odkrywa przez mieszkańcami i turystami w sezonie, gdy znużeni upałami szukają ochłody w jeziorze i lesie. Dzięki czujności i uważności takich osób, jak pan Maciej, być może udało się uniknąć kolejnej niebezpiecznej sytuacji – czytamy na gdynia.pl.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.