W ramach protestu przeciwko budowie elektrowni jądrowej jego uczestnicy blokowali jedną z dróg w gminie Choczewo. Przypomnijmy, że zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej prace budowlane mają rozpocząć się w 2026 roku, a pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony w 2033 roku.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: 'Do trzech razy sztuka.' Wzywają Morawieckiego do dialogu o atomówce
W sobotę (13 maja) w Kurowie na drodze do Jackowa odbył się kolejny protest przeciwko budowie elektrowni atomowej w gminie Choczewo. Na proteście pojawił się również wójt gminy Choczewo Wiesław Gębka, a także kilku zwolenników budowy elektrowni w gminie. Akcję zabezpieczała policja.
— "Zaszczyciło" nas trzech zwolenników budowy elektrowni, którzy próbowali zakłócić pokojowy protest - interweniowała policja. Rodzice tych panów mogą się tylko wstydzić za ich zachowanie – napisał na Facebooku Wiesław Woźniak, działacz organizacji ekologicznej Bałtyckie SOS.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Elektrownia jądrowa może wybuchnąć?
[galeria]
Organizatorzy zapowiadają kolejne protesty, następny odbędzie się w czerwcu.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa ma stanąć w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino (gmina Choczewo). Według harmonogramu, w 2026 roku ruszy budowa pierwszego bloku, a cała elektrownia ma być gotowa w 2037 roku.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Atomowa gmina podzieli się podatkiem
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.