Znany z walk w freakowych federacjach Mateusz Murański nie żyje. Znaleziono go martwego w jego mieszkaniu w Gdyni. Jak podaje policja wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Do śmierci Mateusza Murańskiego doszło w środę (8 lutego). Jak informuje gdańska prokuratura o śmierci jednego z najpopularniejszych zawodników polskich freak fightów poinformował członek rodziny. Na miejscu pracowała policja, wykluczono udział osób trzecich.
Mateusz Murański miał 29 lat. Rywalizował w największych federacjach freak-fightowych – Fame MMA i High League.
Póki co nie jest znana przyczyna śmierci Mateusza Murańskiego.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.