Choć nie przypominają wakacyjnych leżaków, to wyglądają na całkiem wygodne – dwa fotele pojawiły się na rondzie Łukowicza w otoczeni zieleni. Straż miejska nie ma wątpliwości, że to nielegalna wystawka. Szuka teraz mieszkańca odpowiedzialnego za ten „żart”.
Dość niecodzienny element infrastruktury dla zmotoryzowanych i przechodniów stanął w centrum jednego z wejherowskich rond. Straż miejska w Wejherowie prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie nielegalnej wystawki starych foteli na rondzie Mirona Łukowicza i wie już, do kogo należą fotele.
– Dziś już wiadomo skąd stare meble pochodzą. Zostały wyniesione 5 lipca z jednej nieruchomości przy ulicy 10-lutego – relacjonuje Zenon Hinca, komendant straży miejskiej w Wejherowie.
Niestety, nikt w mieszkaniu nie otwiera drzwi. Jak dodają strażnicy, sprawcy nie mogą liczyć na bezkarność.
– Za brak zwykłego rozsądku i głupotę pociągnięci zostaną do odpowiedzialności karnej – dodaje komendant.
Choć trzeba przyznać, że pomysł dość oryginalny to lokalizacja – nieco hałaśliwa jak na wakacje na „leżakach”.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.