Pod koniec listopada policjanci z komisariatu w Kosakowie przyjęli zawiadomienie o nielegalnym przyłączeniu do rurociągu i kradzieży paliwa w Kazimierzu. Paliwo udało się odzyskać, bo jak się okazało, było ono przechowywane na drugiej działce, w gminie Szemud.
Policjanci z Pucka otrzymali zgłoszenie o nielegalnym ujęciu paliwa na jednej z posesji w Kazimierzu. Najprawdopodobniej chodzi o olej napędowy z Bazy Paliw nr 21 w Dębogórzu, zlokalizowanej pomiędzy miejscowościami Kazimierz i Dębogórze. Sprawa szybko nabrała tempa.
– Zgromadziliśmy w tej sprawie materiał dowodowy – zaznacza st. sierż. Ewa Bresińska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pucku. – Jednak ze względu na wysokość poniesionych strat, sprawa została przekierowana i nadzoruje ją Prokuratura Rejonowa w Pucku.
Sprawa dotyczy ponad 120 tys. litrów paliwa o wartości prawie pół miliona złotych. Jest już podejrzany w tej sprawie.
– Olej został odzyskany, częściowo z terenu nieruchomości, na której doszło do włamań do rurociągu, ale także na drugiej nieruchomości, w gminie Szemud – komentuje Jacek Chmielewski, pełniący obowiązki prokuratora rejonowego w Pucku.
Prokuratura jeszcze w tym tygodniu ma postawić zarzuty. Niewykluczone także, że doszło do kradzieży większej ilości paliwa.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.