21.05.2019 12:48 0 Gol

PZPN sprawdza, czy mecz Śląską z Arką nie był ustawiony

Fot. Pixabay.com

Jak informuje PZPN, Adam Gilarski, rzecznik Dyscyplinarny Polskiego Związku Piłki Nożnej, wszczął postępowanie wyjaśniające w związku z informacjami o podejrzanych (nietypowych) próbach dokonania zakładów bukmacherskich na zdarzenia meczowe, w trakcie spotkanie LOTTO Ekstraklasy pomiędzy drużynami Śląska Wrocław oraz Arki Gdynia w dniu 18 maja 2019 roku. W szczególności wątpliwości budzą otrzymywane przez zawodników żółte i czerwone kartki.

Arbiter główny tego spotkania Daniel Stefański (Bydgoszcz) pokazał łącznie cztery żółte i jedną czerwoną kartkę. Po stronie gospodarzy żółty kartonik ujrzał Augusto. Natomiast wśród gdynian dwukrotnie zobaczyli je Adam Deja (co w konsekwencji zakończyło się ukaraniem czerwoną kartką) oraz po jednej żółtej – Luka Zarandia i Marko Vejinović.

Rzecznik Dyscyplinarny PZPN w powyższej sprawie współpracuje z Komendą Główna Policji oraz legalnie działającymi w Polsce firmami bukmacherskimi, celem wyjaśnienia okoliczności, mogących stanowić przestępstwa, o których mowa w art. 46–47 ustawy o sporcie oraz przewinienia dyscyplinarne match-fixingu, o których mowa w art. 107 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN – czytamy w komunikacie Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Przypomnijmy, że na zakończenie sezonu w Lotto Ekstraklasie Arka Gdynia wysoko na wyjeździe przegrała ze Śląskiem Wrocław – aż 0:4. Na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec żółto-niebieskich krótko podsumował ten mecz.

Ten sezon trwał dla nas o pięć dni za długo – mówił Jacek Zieliński. – Cel został zrealizowany i za to należą się drużynie wyrazy uznania. Dzisiaj [dop. red. - 18 maja] nie daliśmy nawet delikatnego bodźca, żebyśmy chcieli zdobyć tu punkty. Mimo, że była mobilizacja, mimo że chcieliśmy coś osiągnąć w dzisiejszym meczu, ale od początku spotkania byliśmy tłem dla Śląska. Mecz się odbył, Śląsk wygrał zdecydowanie, a my, niestety, nie byliśmy w stanie im zagrozić. Jest mi przykro.

Przy okazji dodajmy, że Zieliński po zrealizowaniu celu, jakim było utrzymanie Arki w Ekstraklasie, także w przyszłym sezonie poprowadzi żółto-niebieskich. Kontrakt obowiązywać będzie do końca sezonu 2019/2020.


Czytaj również:

Trwa Wczytywanie...

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz adblocka.

Dziękujemy :)


ODBLOKUJ NADMORSKI24