W czasie wolnym od służby policjant z Gdańska zatrzymał pijanego kierowcę. 30-latek kierował samochodem osobowym mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjant, który jednocześnie jest egzaminatorem w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego, był w trakcie przeprowadzania egzaminu na prawo jazdy. W chwili, gdy po popełnionym błędzie przez kandydata na kierowcę przerwał egzamin i zatrzymał się, zauważył kierpwcę, który w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu drogowego wykonał manewr omijania, po czym zablokował ruch na skrzyżowaniu jadąc pod prąd.
– Funkcjonariusz podejrzewając, że mężczyzna mógł być nietrzeźwy, szybko podszedł do auta i udaremnił mu dalszą jazdę. Mężczyzna, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu, próbował wysiąść z samochodu, jednak policjant nie pozwolił oddalić mu się z miejsca – informuje policja.
Na miejsce wezwano policję. Przybyli na miejsce mundurowi zbadali stan trzeźwości kierującego. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy.
Byliście świadkami zdarzenia w naszym regionie? Chcecie aby nasza redakcja zajęła się jakimś tematem? Czekamy na Wasze sygnały i informacje. Można kontaktować się z naszą redakcją za pośrednictwem strony facebookowej i mailowo: [email protected] Dyżurujemy także pod numerem telefonu 729 715 670.